Reklama

Reklama

Nie żyje Shane O'Connor. Syn ​Sinead O'Connor miał 17 lat

​Sinead O'Connor ogłosiła, że jej 17-letni syn zmarł dwa dni po zgłoszeniu jego zaginięcia. Gwiazda nazwała syna "światłem jej życia".

​Sinead O'Connor ogłosiła, że jej 17-letni syn zmarł dwa dni po zgłoszeniu jego zaginięcia. Gwiazda nazwała syna "światłem jej życia".
Shane O'Connor był synem piosenkarki Sinead O'Connor /Facebook /materiał zewnętrzny

Sinead O'Connor potwierdziła tę informację na Twitterze i oddała hołd swojemu "pięknemu" synowi Shane'owi.

"Mój piękny syn, Nevi'im Nesta Ali Shane O'Connor, światło mojego życia, postanowił dzisiaj zakończyć swoją ziemską walkę i jest teraz z Bogiem" - napisała O’Connor.

"Moje dziecko. Tak bardzo cię kocham. Proszę, bądź w pokoju" - dodała.

Również na Twitterze Sinead zadedykowała później Shane’owi piosenkę Boba Marleya, opisując swojego syna jako "niebieskookie dziecko" i "światło mojego życia".

Reklama

"To dla mojego Shane’a. Światła mojego życia. Lampy mojej duszy. Mojego niebieskookiego dziecka. Zawsze będziesz moim światłem. Zawsze będziemy razem. Żadna granica nie może nas rozdzielić" - napisała.

Nieznana jest przyczyna śmierci chłopaka.

Garda wystosowała 2 dni wcześniej apel o pomoc w odszukaniu miejsca pobytu Shane'a O'Connora, który zaginął w czwartek w Talllaght.

Sinead była czterokrotnie zamężna i ma czworo dzieci.

34-letni Jake Reynolds, którego ojcem jest Donal Reynolds. Córka Roisin (lat 25) jest wynikiem jej związku z dziennikarzem Johnem Watersem. Najmłodszym dzieckiem piosenkarki jest 15-letni Jeszua Francis Neil Bonadio, którego dzieli z amerykańskim biznesmenem Frankiem Bonadio. Rozstali się w 2017 roku, rok po jego urodzeniu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL