Reklama

Nie żyje DJ i producent Robert Miles

Producent muzyki trance oraz autor hitu "Children" zmarł 9 maja w wieku 47 lat.

Robert Miles miał 47 lat (kadr z teledysku "Fable")

O śmierci twórcy poinformował magazyn "DJ Mag Italia". Według jego informacji Miles zmarł po długiej chorobie. Na Facebooku rozgłośni Open Lab podano natomiast, że producent przez ostatnie dziewięć miesięcy walczył z nowotworem.

Reklama

"Tragiczna informacja o śmierci niezwykle utalentowanego artysty naszych czasów, sprawiła, że jestem smutny i nie dowierzam. Będzie mi brakowało jego krytyki i osądów, a przede wszystkim talentu, który odnajdywałem w jego dźwiękach i melodiach" - w taki sposób żegnał swojego kolegę, Joe T Vannelli, jego wieloletni współpracownik.

Robert Miles, a właściwie Robert Concina urodził się we Fleurier, w Szwajcarii. W późniejszych latach mieszkał we Włoszech, a ostatnio przebywał na Ibizie. Karierę zaczął w latach 80. jako DJ w radiu oraz włoskich klubach.

Apogeum jego popularności to druga połowa lat 90. W 1996 roku wydany został singel "Children", który natychmiast stał się hitem w wielu krajach w Europie (sprzedał się na kontynencie w wielomilionowym nakładzie, pokrywając się złotem lub platyną w ponad 12 krajach).

Teledysk do utworu do sieci trafił w 2011 roku i od tamtego czasu zdobył ponad 5,6 miliona wyświetleń.

Równie sporym zainteresowaniem cieszył się debiutancki album Milesa "Dreamland", który w Europie sprzedał się w ponad milionowym nakładzie (sto tysięcy egzemplarzy w Polsce), w Stanach rozeszło się 500 tys. kopii. Płytę promował również inny dość dobrze przyjęty singel, "Fable".

Na albumie znalazł się też numer "One & One", który w grudniu 1996 roku trafił na szczyt zestawienia Billboard Dance. Rok później numer w wersji Edyty Górniak promował japońskie wydanie jej płyty "Kiss Me, Feel Me".

Sukcesy DJ-a zostały docenione. W 1997 roku otrzymał statuetkę BRIT w kategorii najlepszy debiutujący artysta zagraniczny.

Kolejne płyty producenta (łącznie Włoch wydał ich pięć, ostatnia "Th1rt3en" ukazała się w 2011 roku) nie cieszyły się jednak już tak dużą popularnością.

Oprócz nagrywania kolejnych krążków i koncertowania Miles założył własną rozgłośnię radiową Open Lab, a także wytwórnię S:alt Records. Jego muzykę wykorzystywano m.in. w filmach "Tożsamość Bourne'a", "Derrida" oraz "Miasto duchów".

Producenta pożegnali jego koledzy z branży m.in. Tritonal, Dartude, Shammy, Timmy i Giuspeppe Ottaviani.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Robert Miles | nie żyje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje