Reklama

Reklama

Nie żyje Cecil "Skelly" Spence. Był założycielem Israel Vibration

Zmarł Cecil “Skelly” Spence, jeden z trzech założycieli legendarnego zespołu Israel Vibration. Muzyk miał 70 lat.

Zmarł Cecil “Skelly” Spence, jeden z trzech założycieli legendarnego zespołu Israel Vibration. Muzyk miał 70 lat.
Cecil “Skelly” Spence, nie żyje /YouTube /materiał zewnętrzny

Formacja Israel Vibration powstała w 1976 roku, kiedy to Cecil "Skeleton" Spence, Albert "Apple Gabriel" Craig i Lascelle "Weiss" Bulgin, spotkali się w jednym z jamajskich szpitali. Wszyscy trzej trafili tam wówczas ze względu na chorobę Haine-Medina.

Pomysł na założenie zespołu był swego rodzaju sprzeciwem wobec dyskryminacji osób będących inwalidami, a chcących zostać przykładowo muzykami. Cierpliwość, upór i determinacja Israel Vibration doprowadziły do ukazania się w roku 1978 ich pierwszego singla "Why Worry", a następnie albumu "The Same Song". Zespół to jeden z najbardziej znanych przedstawicieli nurtu roots reggae.

Reklama

Kolejne wydane płyty potwierdzały nie tylko zdolności muzyczne członków zespołu, ale także ich determinację. Jamajska formacja stała się bowiem swoistym ambasadorem artystów z całego świata, którzy cierpią na różne, ciężkie choroby. 

Cecil "Skelly" Spence zmarł w wieku 70 lat. Nie jest znana przyczyna śmierci. W 2020 roku zmarł Albert "Apple Gabriel" Craig, który w 1997 roku opuścił macierzysty zespół, by zająć się karierą solową. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL