"Legiony fanów Nirvany mogą poczuć się obrażone. Ale ankiety dała naszym słuchaczom możliwość powiedzenia tego, co tak naprawdę myślą" - stwierdził natomiast Ric Blaxill, inny dziennikarz BBC.
Wyniki głosowania na pewno wzbudzają kontrowersję, choć w wielu przypadkach są jak najbardziej usprawiedliwione. Tak na pewno jest w przypadku wydanego w tym roku albumu "X & Y" Coldplay (2. miejsce), "ukochanej" płyty brytyjskich dziennikarzy w ostatnich miesiącach.
Nie inaczej jest w przypadku drugiego albumu nieistniejących The Libertines, zatytułowanego po prostu "The Libertines" (pozycja 3.), który również przez angielskie media często określany był jako "przełomowy".
W pierwszej dziesiątce znalazły się także płyty innych zespołów z "najwyższej półki", między innymi U2, The Beatles, Radiohead czy Sex Pistols.
Zdecydowanie najwięcej kontrowersji wzbudza obecność w pierwszej dziesiątce tego zestawienia albumów będących bez wątpienia prawdziwymi kamieniami milowymi w historii muzyki: "OK Computer" Radiohead (6.) i "Sgt Pepper's Lonely Hearts Club Band" The Beatles (7.).
Oto pierwsza dziesiątka najbardziej przereklamowanych płyt:
1. Nirvana - "Nevermind"









