Meghan Trainor żałuje, że nie pomogła Demi Lovato

"Żałuję, że nie byłam przy niej częściej" - powiedziała Meghan Trainor po informacji na temat Demi Lovato. Amerykańska piosenkarka trafiła do szpitala po przedawkowaniu.

Meghan Trainor w towarzystwie Demi Lovato i Nicka Jonasa

Demi Lovato dochodzi do siebie w szpitalu w Los Angeles, gdzie trafiła 24 lipca. Według TMZ, gwiazda przedawkowała heroinę.

Reklama

Meghan Trainor zdradziła, że żałuje, że nie wiedziała o nasilających się problemach wokalistki.

"Nie mogę sobie nawet wyobrazić, przez co teraz musi przechodzić ona i jej rodzina. Nie wiedziałam, że było aż tak źle. Żałuję, że nie byłam przy niej częściej, nie odzywałam się częściej, nie sprawdzałam co u niej" - wyznała.

Dodała także, że kiedy ona sama miała problemy, pomogła jej właśnie Lovato. "Obserwowałam ją i myślałam sobie, że nie jestem w tym sama" - powiedziała.

Przypomnijmy, że Demi Lovato w czerwcu przyznała się, że po sześciu latach życia w trzeźwości, wróciła do swoich nałogów. O problemach opowiedziała w piosence "Sober", w której przepraszała swoich fanów oraz rodziców. 

Powrotu do zdrowia i wygrania z nałogami Lovato życzą nie tylko fani, ale i gwiazdy - Ariana Grande, Lady Gaga, Ellen DeGeneres, Katy Perry, Bruno Mars, Halsey, Dua Lipa oraz blisko związani z nią bracia Jonas.

Dowiedz się więcej na temat: Meghan Trainor

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje