Reklama

Reklama

Jerzy Janiszewski nie żyje. Był m.in. menedżerem Budki Suflera i Urszuli

W wieku 75 lat zmarł lubelski dziennikarz muzyczny Jerzy Janiszewski. Był m.in. wieloletnim dyrektorem studia Hendrix w Lublinie, opiekunem i menedżerem Budki Suflera i Urszuli.

Jerzy Janiszewski miał 75 lat (fot. archiwum Radia Lublin)

O śmierci dziennikarza, prezentera, producenta i menedżera poinformowało Radio Lublin, z którym Jerzy Janiszewski był związany do 2012 r.

W mediach przedstawiany był jako menedżer i "dobry duch" Budki SufleraUrszuli. Był uczestnik kultowego festiwalu Woodstock w 1969 r., największym we wschodniej Polsce kolekcjonerem płyt winylowych.

Redaktor serii artykułów "Budka Suflera Story...", które ukazały się na łamach "Kuriera Lubelskiego" w połowie lat 80.

Reklama

18 września 2014 roku uczestniczył jako gość specjalny i twórca sukcesu Budki Suflera podczas ich ostatniego koncertu "Memu miastu na do widzenia" w Lublinie na Placu Zamkowym.

"Nieoceniona jest jego rola w promowaniu artystów. Muzyce poświęcił swe życie" - wspominał w Radiu Lublin Mietek Jurecki, basista Budki Suflera.

"Żegnaj Przyjacielu" - napisał na Facebooku Krzysztof Cugowski, były już wokalista Budki, który nie bierze udziału w obecnej reaktywacji zespołu.

Janiszewski pracował przy takich płytach, jak m.in. "Ona przyszła prostu z chmur", "Za ostatni grosz", "Giganci tańczą" Budki Suflera, debiucie grupy Maanam, "Urszula" i "Malinowy król" Urszuli oraz "Martwa woda" Bajmu.

Jerzy Janiszewski próbował także swoich sił w polityce - bezskutecznie kandydował do Parlamentu Europejskiego (2004 i 2014) i do rady miasta Lublin (2006 i 2010). Bez powodzenia startował również w wyborach na prezesa Radia Lublin (2010 i 2015 r.).

W 2003 r. został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama