Wszystko było zapięte niemal na ostatni guzik. Muzycy zdążyli nawet zagrać próbę w sali DTE Energy Music Theatre. Światła w całym mieście zgasły, gdy Iggy wraz z kolegami wracali do hotelu.
Koncert Popa i zespołu The Stooges miał być wielkim wydarzeniem muzycznym w Detroit. Muzycy mieli zagrać wspólnie w swym rodzinnym mieście po raz pierwszy od trzech dekad.
Ich fani muszą się jednak uzbroić w cierpliwość - zobaczą swych ulubieńców dopiero 25 sierpnia.









