Reklama

Reklama

Gwiazdy discopolowego zespołu BOMA przeżyły koszmarny wypadek

Członkowie zespołu disco polo BOMA - Bogdan Palak oraz Marcin Jaworski - przeżyli poważny wypadek samochodowy. Pojazd prowadzony przez jednego z wokalistów zderzył się z jeleniem, który nagle wyskoczyła na jezdnię.

Członkowie zespołu disco polo BOMA - Bogdan Palak oraz Marcin Jaworski - przeżyli poważny wypadek samochodowy. Pojazd prowadzony przez jednego z wokalistów zderzył się z jeleniem, który nagle wyskoczyła na jezdnię.
Członkowie zespołu BOMA przeżyli poważny wypadek /Facebook /

Do groźnego zdarzenia doszło w godzinach nocnych, na drodze między Płockiem a Włocławkiem.

Kierujący samochodem osobowym członkowie discopolowego zespołu BOMA - Bogdan Palak i Marcin Jaworski - przeżyli prawdziwe chwile grozy.

Nagle, z ciemności, wprost przed maską ich samochodu wyskoczył jeleń. Pomimo natychmiastowego hamowania oraz przepisowej prędkości, wokalistom nie udało się uniknąć zderzenia ze zwierzęciem. Silne uderzenie spowodowało śmierć jelenia oraz poważne uszkodzenie pojazdu. Na szczęście Palakowi i Jaworskiemu nic się nie stało, poza zadrapaniami i powbijanymi opiłkami szkła.

Reklama

Gwiazdorzy disco polo od razu wezwali policję i służby ratunkowe. Funkcjonariusze stwierdzili, że wokaliści mięli dużo szczęścia, że nic im się nie stało.

O koszmarnym zdarzeniu panowie poinformowali swoich fanów w mediach społecznościowych. "Dziękuję Bogu, że nad nami czuwa. Żyjemy" - napisał Jaworski, a Palak dodał: "Najważniejsze, że żyjemy. Dziękujemy, że z nami jesteście".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL