Reklama

Chynna nie żyje. Ujawniono przyczynę śmierci raperki

25-letnia raperka Chynna nie żyje. Przyczyną śmierci było przypadkowe przedawkowanie.

Chynna (pierwsza z prawej) miała zaledwie 25 lat

Chynna Rogers (sprawdź!) zmarła w swoim domu w Filadelfii. Śmierć artystki potwierdził jej menedżer John Miller.

Reklama

Oświadczenie wystosowała również jej rodzina. "Chynna była kochana i będzie jej nam brakowało" - czytamy. Raperkę pożegnali m.in. ASAP Rocky (sprawdź!) oraz Kehlani (sprawdź!).

Departament zdrowia w Filadelfii potwierdził, że 25--latka zmarła z powodu przypadkowego przedawkowania.

Rogers otwarcie mówiła o swoich problemach z używkami. O nich opowiedziała m.in. na mixtape'ie "Ninety". Miała za sobą również pobyt w klinice odwykowej.

Chynna jako nastolatka została wypatrzona przez agencję modelingu. Karierę w branży modowej rozpoczęła w wieku 14 lat.

Jej działalność muzyczna wystartowała dzięki twórcy ASAP Mob, ASAP Yamsowi. W 2013 i 2014 roku ukazały się jej single "Selfie" i "Glen Coco". Wydała również dwie EP-ki - "I’m Not Here, This Isn’t Happening" oraz "Music 2 Die 2".

W grudniu 2019 roku ukazało się jej ostatnie wydawnictwo - EP-ka "In Case I Die First".

***Zobacz także***

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Chynna | nie żyje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje