Była pielęgniarka Elvisa Presleya wyda o nim książkę
Letetia Henley Kirk, czyli pielęgniarka i przyjaciółka Elvisa Presleya wyda książkę, w której opowie o jej życiu z amerykańskim muzykiem.
Książka zatytułowana "Taking Care of Elvis - Memories with Elvis as His Private Nurse and Friend" oprócz opowieści o relacji łączącej pielęgniarkę i muzyka, zawierać będzie również niepublikowane wcześniej zdjęcia Elvisa Presleya.
Kirk mieszkała w Graceland (posiadłości Elvisa Presleya) w Memphis razem ze swoim mężem i dwiema córkami w latach 1972-1983.
"Był nie tylko moim pacjentem, ale także dobrym przyjacielem" - mówiła 73-letnia kobieta w rozmowie z agencją Associated Press.
Kirk nie zamierzała napisać książki o Presleyu aż do czasu jej udziału w wydarzeniu Elvis Week zorganizowanym w Memphis w sierpniu 2014 roku. Wówczas kobieta miała okazję spotkać się i porozmawiać z fanami muzyka, którzy namówili ją do spisania wspomnień o Presleyu.
"Zdałam sobie sprawę, jak bardzo fani są głodni historii o tym, jak wyglądał normalny dzień w Graceland" - tłumaczyła Kirk i dodała - "Znają opowieści o narkotykach, seksie i życiu w trasie. Chcą wiedzieć, jaki Elvis był w Graceland w czasie prywatnym. Tym jest ta książka, beztroskimi historiami o moich wspomnieniach i doświadczeniach z Elvisem".
Kobieta po raz pierwszy spotkała Presleya w 1968 roku podczas jego pobytu w szpitalu w Memphis, gdzie Kirk pracowała. Niedługo po tym została jego prywatną pielęgniarką.
Kirk przyznała, że nie była w stanie uwierzyć w śmierć Presleya w 1977 roku.
"Nigdy wcześniej nie wyobrażałam sobie, że coś takiego może się wydarzyć. Wciąż podchodzę do tego emocjonalnie, a książka była trudna do napisania właśnie z powodu tej emocjonalnej podróży" - wspominała pielęgniarka.
Kobieta w ciepłych słowach wypowiada się o Presleyu, podkreślając, że był osobą szczodrą i lubiącą uszczęśliwiać innych. Swoje spotkanie z Elvisem Kirk określa mianem "błogosławieństwa".