Reklama

Bob Dylan odbierze Nagrodę Nobla. Bez mediów i wykładu

Laureat literackiej Nagrody Nobla, Bob Dylan, 1 lub 2 kwietnia w Sztokholmie odbierze dyplom oraz medal noblowski - poinformowała sekretarz Akademii Szwedzkiej Sara Danius.

Bob Dylan odbierze Nobla

"Akademia Szwedzka i Bob Dylan postanowili spotkać się w weekend w Sztokholmie" - napisała Danius na blogu.

Laureat od dawna planował dać dwa koncerty w stolicy Szwecji w sobotę i niedzielę wieczorem (1 i 2 kwietnia). Jednak dotychczas nie zdradzał swoich planów wobec Akademii, która przyznała mu literackiego Nobla.

"Akademia przekaże Dylanowi dyplom noblowski i medal noblowski oraz pogratuluje mu literackiej Nagrody Nobla" - wyjaśniła Danius. Dodała, że "odbędzie się to w małej grupie i na osobności". "Nie będzie mediów; będzie tylko Bob Dylan i członkowie Akademii, zgodnie z życzeniem laureata" - podkreśliła.

We wtorek (28 marca) Akademia poinformowała, że Dylan może stracić przysługującą mu nagrodę pieniężną w wysokości 8 mln koron (840 tys. euro), gdyż dotychczas nie wywiązał się z obowiązku wygłoszenia noblowskiego odczytu. Wykład musi się odbyć w terminie do 10 czerwca, jeśli wypłata nagrody pieniężnej ma dojść do skutku.

Reklama

Danius podkreśliła, że w weekend "nie zostanie wygłoszone żadne przemówienie". "Akademia ma powody, by myśleć, że w późniejszym terminie zostanie przesłana nagrana wersja" - dodała.

Wyjaśniła, że niekiedy noblowskie odczyty są wcześniej nagrywane i że ostatni taki przypadek miał miejsce w 2013 roku, gdy takie rozwiązanie wybrała kanadyjska pisarka Alice Munro. 82-letnia wówczas autorka opowiadań nie mogła przylecieć do Szwecji z powodów zdrowotnych.

75-letni Bob Dylan został nagrodzony literackim Noblem w październiku 2016 roku za "tworzenie nowych form poetyckiej ekspresji w ramach wielkiej tradycji amerykańskiej pieśni". Najpierw przez długi czas unikając kontaktu zwlekał z decyzją o przyjęciu wyróżnienia, potem odmówił przyjazdu 10 grudnia 2016 roku na ceremonię wręczenia Nagrody Nobla do Sztokholmu.

Na bankiecie noblowskim list od Boba Dylana odczytała ambasador USA w Sztokholmie Azita Raji. "Przykro mi, że nie mogę być z wami, ale proszę przyjąć, że jestem tu duchem i to zaszczyt przyjąć tak prestiżową nagrodę" - napisał artysta. "Zostać uhonorowanym Nagrodą Nobla, to jest coś, czego nie mogłem sobie wyobrazić lub oczekiwać" - podkreślił Dylan.

Dowiedz się więcej na temat: Bob Dylan | Nagroda Nobla

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje