Magazyn "People" zapewnia, że Bebe Rexha wprowadzi nas w nową erę popu, z kolei "NME" zachwala taneczno-popowy, pełen pozytywnej energii singel "Sacrifice", a "Complex" docenia bogactwo talentu Bebe, który przejawia się we współpracy z tak różnymi wykonawcami jak Rick Ross czy Travis Barker.
Bebe Rexha otworzyła nowy rozdział wydanym jeszcze w 2020 roku singlem "Baby, I’m Jealous" (z Doją Cat), który zgromadził już 70 milionów odsłuchów na Spotifyu, a towarzyszący mu klip 54 miliony odsłon.
Producentami wykonawczymi albumu są Justin Tranter i Jeff Levin. W realizacji "Better Mistakes" udział wzięli również Mike Elizondo, Jussifer, Michael Kennan, The Six, Lostboy Crow i wielu innych.
Za sprawą zachwycającego wokalu i płynących prosto z serca tekstów, Bebe Rexha stała się jedną z najbardziej dynamicznych, eklektycznych i niezależnych gwiazd popu. Jej głos zapewnił artystce diamentowy status (10-krotna platyna w USA) za megaprzebój "Meant To Be" z udziałem Florida Georgia Line. W ubiegłym tygodniu nominowany do Grammy hit oficjalnie przekroczył próg miliarda streamów na Spotify, otwiera się w nowym oknie. Tym samym Bebe drugi raz osiągnęła ten pułap - po raz pierwszy z piosenką "In The Name of Love" zrealizowaną z Martinem Garriksem.
Poza kilkunastoma platynowymi singlami i licznymi kooperacjami, Bebe na koncie ma również debiutancki album "Expectations" (2018), który osiągnął platynowy status i przyniósł dwa platynowe single "I'm A Mess" i "I Got You".
Bebe Rexha z drugą płytą "Better Mistakes"
7 maja do sieci trafił drugi album Bebe Rexhy "Better Mistakes". Zobacz zdjęcia promujące płytę
















