Reklama

Anca Pop nie żyje. Ostatnie zdjęcie zrobiła nad Dunajem

Ostatnie zdjęcie opublikowane na Instagramie rumuńskiej wokalistki Anki Pop pokazuje ją pozującą na tle Dunaju. To do tej rzeki kierowane przez nią auto wpadło w poniedziałek 17 grudnia.

Anca Pop miała 34 lata

W niedzielę 16 grudnia Anca Pop była umówiona z matką. Gdy nie dotarła na miejsce, rodzina zawiadomiła policję.

Reklama

Zwłoki wokalistki znaleziono w jej aucie w Dunaju w pobliżu miejscowości Şviniţa, kilka kilometrów od rodzinnego domu Pop.

Nie wiadomo jeszcze, dlaczego wokalistka straciła kontrolę nad kierownicą. W miejscu wypadku nie było barier ochronnych.

Po tragedii pojawiły się spekulacje, że Pop w ten sposób popełniła samobójstwo. Wykluczyła to jednak siostra wokalistki, Tina Pop.

Anca Pop lubiła robić sobie zdjęcia w pobliżu wody. Na ostatniej fotografii opublikowanej przez niej na Instagramie 15 listopada pozuje na tle rzeki Dunaj.

Urodzona w 1984 r. Anca Pop w wieku trzech lat z rodzicami wyemigrowała do Serbii. Tam przez siedem miesięcy przebywali w obozie dla uchodźców politycznych. Później udało się im wyjechać do Kanady.

Wokalistka poznała Gorana Bregovicia, z którym nagrała piosenki "Champagne for Gypsies" i "On a Leash" na jego płytę "Champagne for Gypsies".

Solową karierę rozpoczęła w 2015 r. singlem "Free Love". Kolejne utwory to "Super Cool", "Ring Around" i "Loco Poco". Ten ostatni cieszy się największą popularnością - ma ponad 1,5 mln odsłon.

W połowie 2017 r. ukazał się album zatytułowany po prostu "Anca Pop".


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anca Pop | nie żyje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje