Reklama

The Voice Of Poland

"The Voice of Poland": Koniec przesłuchań w ciemno. Ćwiertna i Szymańska zachwyciły

Etap przesłuchań w ciemno w "The Voice of Poland" dobiegł końca. Trenerzy zachwycali się m.in. Magdą Ćwiertną, Weroniką Szymańską i Hamzą Aboumaachar. Kto jeszcze awansował do bitew?

Przesłuchania w ciemno w "The Voice of Poland" dobiegły końca

Przypomnijmy, że w 11. sezonie "The Voice of Poland" uczestników oceniają: Michał Szpak, Tomson i Baron, Urszula Dudziak oraz Edyta Górniak. Z programem pożegnali się Kamil Bednarek i Margaret. Prowadzący to niezmiennie Tomasz Kammel i Maciej Musiał.

Reklama

Dodajmy, że w nowej edycji show TVP pojawiła się nowa funkcjonalność, z której skorzystać mogą trenerzy - blokada. O tym, czym jest, pisaliśmy m.in. TUTAJ.

Widzowie jako pierwszą na scenie zobaczyli Annę Gąsienicę-Byrcyn, która zinterpretowała piosenkę "Jesteś lekiem na całe zło" Krystyny Prońko (posłuchaj!) i odwróciła dwa fotele - Urszuli Dudziak i Edyty Górniak. Przy okazji trenerka zdradziła, że wkrótce przeprowadza się do rodzinnego miasta uczestniczki, czyli do Zakopanego. "Będziemy sąsiadkami. Naprawdę. Przeprowadzam się w góry" - stwierdziła Górniak.

"Będziesz śpiewała jak nic na świecie. I zapraszam do siebie" - zachęcała Dudziak, jednak ostatecznie Byrcyn trafiła do Górniak.

"Normalnie bym jej nie zdradziła, ale tak bardzo mi zależało, że postanowiłam powiedzieć to na głos mając nadzieję, że może to przekona Anię" - wytłumaczyła trenerka.

Walki nie było natomiast po występie Małgorzaty Mirgos (Sarah McLachlan - "In The Arms Of The Angel"), która przekonała do siebie jedynie Urszulę Dudziak (zespól krochmaliny). "Zaśpiewałaś mi prosto do ucha (...) Jestem tobą zachwycona i cieszę się, że będziemy wspólne pracowały" - mówiła Dudziak. 

Katarzyna Miernik-Jeremias zaśpiewała "I Was Here" Beyonce (sprawdź!) i odwróciła dwa fotele  - Górniak i Michała Szpaka. Ten został zablokowany przez trenerkę, co sprawiło, że uczestniczka wiedziała już, do której drużyny trafi.

Paweł Sznajder po wykonaniu "Dive" Eda Sheeran (sprawdź!) odwrócił trzy fotele (oprócz Tomsona i Barona). 

"Zrobię wszystko, co potrafię, abyś mógł zastosować nowe tricki i śpiewać jeszcze lepiej. Potencjał jest gigantyczny" - chwaliła uczestnika Górniak. "To nie był turbo wybitny występ, ale masz coś takiego, co jest wartością dodaną. Ty masz urok i przekaz. Chciałbym mieć taką młoda i pozytywną postać u siebie" - mówił natomiast Szpak i to właśnie do jego drużyny dołączył uczestnik.

Magda Ćwiertnia, znana lepiej jako Magda C sprawiła, że odwrócili się wszyscy trenerzy po jej wykonaniu (śpiewała "One Last Time" Ariany Grande - sprawdź!), jednak Dudziak i Szpak zostali wyłączeni z walki uczestniczkę. Szpak nie mógł odżałować tego, co się wydarzyło i był wyjątkowo rozczarowany blokadą (przez chwilę zaniemówił).

Mimo wielu interesujących argumentów Tomsona i Barona (chcieli wyprodukować jej płytę), Górniak przekonała do siebie uczestniczkę pracą ze światowymi producentami.

Po przerwie reklamowej Marta Bielawska (Tones And I - "Dance Monkey", posłuchaj!) przekonała do siebie Edytę Górniak i Urszulę Dudziak. Walka o uczestniczkę była wyjątkowo zaciekła. Po drodze poznaliśmy m.in. jej rodzinę, a Bielawska dodatkowo zaśpiewała kolejny utwór. 

Ostatecznie Marta trafiła do Górniak, a kluczowe okazało się to, co chciała śpiewać uczestniczka - romantyczne piosenki z przekazem. Trenerka nie kryła radości, że to właśnie na nią postawiła Bielawska.

Hamza Aboumaachar podczas castingów wykonał utwór "Stay" (posłuchaj!) Rihanny i odwrócił cztery fotele. "Mam dreszcze" - mówił jeszcze podczas występu Baron. Hamza po krótkiej naradzie i opowiedzeniu swojej historii trenerom, zdecydował się właśnie na duet z Afromental. 

Dwa fotele odwróciła Magdalena Lasota, która wykonała przebój Alicii Keys "A Woman’s Worth". Wokalistka na ogłosiła radosną nowinę, że jest w ciąży. "Twoje dziecko będzie lubiło przypływ adrenaliny" - przewidywała Górniak.

"Oni niech się starają, ale nic z tego" - mówiła Urszula Dudziak, przyćmiewając trenerski duet. I to właśnie ją wybrała uczestniczka, potwierdzając wybór nuceniem "Papai". 

Powracająca do "The Voice of Poland" (ósma edycja) Weronika Szymańska zaśpiewała utwór "7 Years" (sprawdź!) Lukasa Grahama i odwróciła cztery fotele.

Górniak stwierdziła, że trenerzy, którzy byli w tamtej edycji nie powinni walczyć o uczestniczkę. Szymańska zdecydowała jednak, że chce pójść do ekipy Szpaka, gdyż zapamiętała że w przeszłości ten o nią zaciekle walczył z Andrzejem Piasecznym. 

Do dalszego etapu nie przeszli: Ada Nikelewska (Arrows - "I Love Rock'n'Roll"), Joanna Gawrońska (Sarsa - "Zakryj"), Alicja Osuch (Sanah - "Melodia"), Aleksandra Jabłonka (Ava Max - "Sweet But Psycho"), Damian Kikoła (Baranovski - "Czułe miejsce").

INTERIA.PL

Reklama