Reklama

The Voice Of Poland

Reklama

"The Voice of Poland": Kim jest "marzycielka" Zosia Kurowska? Zachwyciła wszystkich trenerów

"Marzycielka" Zosia Kurowska przekonała do siebie wszystkich trenerów rozpoczętej 13. edycji "The Voice of Poland". "Popłakałam się", "cudowny głos" - zachwycają się jej występem internauci.

"Marzycielka" Zosia Kurowska przekonała do siebie wszystkich trenerów rozpoczętej 13. edycji "The Voice of Poland". "Popłakałam się", "cudowny głos" - zachwycają się jej występem internauci.
Zosia Kurowska w "The Voice of Poland", na pierwszym planie zasłuchany Marek Piekarczyk /

Mimo pojawiających się tradycyjnie plotek w składzie trenerskim "The Voice of Poland" pozostali nazywana "panią profesor" Justyna Steczkowska, Tomson z Baronem z grupy Afromental oraz Marek Piekarczyk, wieloletni wokalista TSA, legendy polskiego heavy metalu. Do zespołu trenerskiego dołączyła natomiast Małgorzata Uściłowska, czyli Lanberry (posłuchaj!). To kolejna próba odmłodzenia składu jury i przyciągnięcia młodszych widzów przed telewizory. Zastąpiła ona Sylwię Grzeszczak.

Reklama

"The Voice of Poland": Kogo wybrała "marzycielka" Zosia Kurowska?

Za nami pierwsze dwa odcinki castingowe 13. edycji muzycznego show TVP. Jako pierwsza na scenie pojawiła się Zosia Kurowska w przeboju "Nine Million Bicycles" Katie Melua (sprawdź!).

"O jaki przyjemny głos" - mówiła Steczkowska o 29-letniej wokalistce. W pierwszej kolejności swój fotel odwróciła Lanberry, w jej ślady szybko poszli Tomson i Baron oraz Steczkowska, a w ostatniej chwili dołączył do niej Piekarczyk.

"Jesteś marzycielką" - chwalił Marek Piekarczyk.

"Urokliwa jesteś, nie będziemy słuchały radia, będziemy miło spędzały czas" - zapowiedziała Justyna Steczkowska.

"Nie demonizujmy tego radia. Ja też kocham stary pop" - zachęcała Lanberry, która współtworzyła piosenki dla m.in. Roksany Węgiel, Viki Gabor, Dawida Kwiatkowskiego, Dody, Aniki Dąbrowskiej, Zuzy Jabłońskiej, Honoraty Skarbek i Mai Hyży.

Ostatecznie "rozchwytywana" Zosia Kurowska zdecydowała się na Justynę Steczkowską jako swoją opiekunkę.

29-letnia wokalistka na co dzień słucha jazzu i muzyki lat 80. Prowadzi zajęcia w szkole, mąż lubi ją słuchać i razem tworzą zespół. Skończyła wokalistykę jazzową, w Akademii Muzycznej w Poznaniu.

"Przepiękne", "Jest niesamowita", "Popłakałam się, cudowny głos", "Talent i uroda. I jeszcze to światło, życzę byś go nie straciła" - czytamy w komentarzach pod jej występem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL