Polsat SuperHit Festiwal 2023
Reklama

Maryla Rodowicz o festiwalu w Sopocie: "Teraz festiwale są takie luzackie"

Maryla Rodowicz na scenie w Sopocie będzie świętować m.in. 50 lat "Małgośki". Przed festiwalem porozmawialiśmy z nią m.in. o wspomnieniach związanych z Sopotem.

Maryla Rodowicz na scenie w Sopocie będzie świętować m.in. 50 lat "Małgośki". Przed festiwalem porozmawialiśmy z nią m.in. o wspomnieniach związanych z Sopotem.
Maryla Rodowicz jest gwiazdą Polsat SuperHit Festiwal 2023 /AKPA

Drugiego dnia festiwalu widzów czeka wiele muzycznych przyjemności. Na scenie sobaczymy Edytę Górniak, T. Love, Ørganka, Kayah, Lemon, Alicję Majewską, Pawła Domagałę, Michała Szpaka i Kamila Bednarka. Jubileusze celebrować będą Golec uOrkiestrazespół Ira i Maciej Maleńczuk

50 lat "Małgośki" będzie świętować Maryla Rodowicz. "Wszystkie moje wspomnienia związane z Operą Leśną są piękne. Opera Leśna jest piękna i zawsze zaproszenie mnie tutaj, to jest dla mnie wielkie wyróżnienie i wielkie przeżycie" - stwierdziła przed koncertem. "Mój debiut był w 1969 roku, jeszcze nie było Polsatu. Była tylko jedna telewizja - telewizja publiczna. To był mój pierwszy występ na festiwalu sopockim. Od razu był kontrakt, singel w Anglii... Wtedy się śpiewało w konkursie, więc to było inne napięcie, myśmy się ścigali jednak. A teraz festiwale są takie luzackie. Nie musimy się ścigać po żadne nagrody, żadne miejsca, tylko wychodzimy i dajemy radość, i sami się dobrze bawimy" - wspominała.

Reklama

Przyznała, że nie spodziewała się, że tyle lat będzie występować na scenie. "Dla artysty to jest zawsze zaskoczenie, że ta kariera tak długo trwa. W życiu bym o tym nie pomyślała, jak zaczynałam jako studentka, że to się tak rozpędzi" - powiedziała. "Mam nadzieję, że będzie tort i że będziemy wspólnie świętować" - dodała.

Spytaliśmy również o kreację na festiwal, bo stroje wokalistki zawsze wzbudzają zainteresowanie. "Będzie trochę zadziorna i trochę prowokacyjna, bo lubię prowokację, lubię, żeby był seks, żeby było modowo. W tym sezonie króluje dżins, więc baza będzie dżinsowa" - zapowiedziała.

Dała również radę artystom, którzy po raz pierwszy występują w Sopocie. "Rada moja jest taka, żebyście się nie stresowali, tylko żebyście pocisnęli i dali z siebie wszystko, a publiczność to kupi. Ale i tak zawsze jest wielkie napięcie i wielka trema, wiem to po sobie. Nawet ja mam zawsze, po wielu latach, tremę. Ona mija od razu, jak zaczynam śpiewać. Ale zanim wyjdę na scenę, to jest po prostu koszmar dla mnie" - przyznała.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Polsat SuperHit Festiwal 2023 | Maryla Rodowicz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy