Mam talent
Reklama

Gdy zaczął śpiewać, zbierali szczęki z podłogi. Kodi Lee powraca do "Mam talent"

W 14. edycji amerykańskiego "Mam talent" Kodi Lee dosłownie zaczarował publiczność. Jego głos spodobał się tak bardzo, że wygrał program. Teraz powróci w specjalnej edycji show, w której zmierzą się ze sobą zwycięzcy różnych edycji, a także największe talenty, które choć nie wygrały, to pokochali je widzowie. Przypominamy sylwetkę utalentowanego wokalisty.

W 14. edycji amerykańskiego "Mam talent" Kodi Lee dosłownie zaczarował publiczność. Jego głos spodobał się tak bardzo, że wygrał program. Teraz powróci w specjalnej edycji show, w której zmierzą się ze sobą zwycięzcy różnych edycji, a także największe talenty, które choć nie wygrały, to pokochali je widzowie. Przypominamy sylwetkę utalentowanego wokalisty.
Jurorzy nie spodziewali się tak fenomenalnego występu. Kodi Lee zaskoczył wszystkich /YouTube /materiał zewnętrzny

Kodi Lee to 26-letni niewidomy pianista z autyzmem. Widzowie "Mam talent" poznali go na przełomie maja czerwca 2019 roku.

"Gdy był jeszcze mały, odkryliśmy, że kocha muzykę. Dzięki niej i występowaniu nauczył się jakoś radzić w świecie. Bo gdy jesteś autystyczny, naprawdę ciężko jest robić to, co robią inni ludzie. Tak naprawdę muzyka ocaliła mu życie" - stwierdziła jego matka, Tina Lee, która towarzyszyła uczestnikowi na scenie podczas castingów.

Lee przedstawił się milionom odbiorców i jurorom utworem "A Song For You" Dona Hathawaya (posłuchaj!). Spektakularny występ zakończyły owacje składu sędziowskiego i widowni. Jurorka Julianne Hough nie mogła natomiast powstrzymać łez.

Reklama

Zobacz występ, który przeszedł do historii "Mam talent".

"Jesteś wielką inspiracją i wielkim talentem. To było niesamowite" - mówił zachwycony Howie Mandel. "To było niezwykłe. Zapamiętam ten moment do końca mojego życia" - stwierdził Simon Cowell.

Gabrielle Union postanowiła natomiast nagrodzić uczestnika złotym przyciskiem, który pozwolił awansować mu natychmiast do finałowych odcinków.

Występ niepełnosprawnego muzyka zrobił furorę w sieci (w ciągu trzech lat obejrzano go ponad 39 milionów razy), natomiast sam Kodi Lee bezproblemowo dostał się do finału programu, który również wygrał. Po drodze wykonywał m.in. "You Are the Reason" Caluma Scotta, "Lost Without You" Freyi Ridings i w finale ponownie "You Are the Reason", z gościnnym udziałem zaproszonej wokalistki Leony Lewis.

Kodi Lee powraca do "Mam talent". Po jego występie zbierali szczęki z podłogi

Kodi Lee był pierwszym niewidomym i autystycznym uczestnikiem programu, który zwyciężył. W nagrodę miał okazję wystąpić w Las Vegas oraz otrzymał milion dolarów.

W zaplanowanej na 2023 roku edycji "All Stars" Kodi powróci, by powalczyć z innymi triumfatorami programu  z różnych zakątków świata. W jury nowego formatu zobaczymy Simona Cowella, Heidi Klum i Howiego Mandela.  Wiadomo już, że program pojawi się na antenie na początku stycznia 2023 roku, a nagrywany był na przełomie października i listopada.

"To było wspaniałe i fascynujące widzieć ludzi, którzy rywalizowali w amerykańskim programie i radzili sobie dobrze, a teraz stanęli w szranki z uczestnikami z całego świata. Ta dynamika jest wciągająca. To, co było naprawdę świetne, to fakt, że wiele osób zdecydowało się wrócić i ponownie rywalizować" - skomentował Simon Cowell.

Wśród 60 uczestników, którzy pojawią się w programie, znalazła się też Polka, Sara James. Ponadto oprócz niej pojawią się m.in. gwiazdy tego programu jak: Avery Dixon, Viviana Rossi, Danelija Tuleszowa, Cristina Rae i Caly Bevier.

W show pojawią się też uczestnicy "Mam talent" z takich krajów jak: Rumunia, Wielka Brytania, Australia, Kanada, Indie, Niemcy, Belgia oraz Filipiny.

Czytaj też:

Podczas finału "Mam talent" zaliczyła spektakularną wpadkę!

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Kodi Lee | Mam Talent
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy