Jeden z najlepszych piłkarzy na świecie nagrał piosenki Barry'ego White'a i Julio Iglesiasa na potrzeby reklamy telewizyjnej.
Jak się okazuje, Cristiano Ronaldo całkiem nieźle poradził sobie w studio nagraniowym. Gwiazdor przyznał jednak, że lepiej czuje się z piłką przy nodze, niż z mikrofonem w dłoni.
"Cristiano pierwszy zauważył, że śpiewanie to nie jest jego atut. Na szczęście sesja nagraniowa odbywała się w luźnej atmosferze" - ujawniła gazecie "Daily Star" osoba obecna w studio.
Cristiano Ronaldo śpiewa "Amor Mio" z repertuaru Julio Iglesiasa. Zobacz!
Przeczytaj również:
Idol Ronaldo? Nie zgadniecie!








![AGNT o występie na OFF Festivalu: “To będzie dla mnie legit check” [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N1ORC84U0E1XN-C401.webp)
