Reklama

Pośmiertny rekord Whitney Houston

Aż 12 piosenek wokalistki trafiło na brytyjską listę przebojów od czasu jej śmierci w lutym.

Fani Whitney Houston zaczęli masowo kupować jej nagrania po tym, jak została znaleziona martwa w wannie w hotelu Beverly Hilton w Los Angeles 11 lutego. 12 jej piosenek w 2012 roku dostało się na brytyjską listę przebojów, co zagwarantowało jej miejsce w Księdze Rekordów Guinessa - jako największa liczba hitów solowej artystki na przestrzeni roku. Wcześniej rekord ten należał do Amy Winehouse, po jej śmierci w 2011 roku.

Reklama

W edycji książki na rok 2013 w kategoriach muzycznych triumfy święci jednak Adele ze swoim albumem "21" - zgarnęła należący wcześniej do Eminema rekord najszybszego osiągnięcia miliona sprzedanych płyt drogą pobierania plików w USA, jak i tytuł najlepiej sprzedającego się albumu w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, również za pośrednictwem internetu.

Także jej piosenka "Rolling In The Deep" była najczęściej pobieranym singlem w roku kalendarzowym w USA.

Z innych muzycznych rekordów: Justin Bieber został pierwszym solowym artystą przed 18. rokiem życia z trzema albumami, które otrzymały status numeru jeden w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.

Ośmiomiesięczna córka Jay-Z i Beyonce o imieniu Blue Ivy została najmłodszą osobą "śpiewającą" na listach przebojów - po tym jak ojciec umieścił jej płacz w piosence "Glory". Madonna zaś została wyróżniona za największą telewizyjną widownię podczas występu na finałach ligi amerykańskiego futbolu Super Bowl - oglądało ją 114 milionów widzów.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje