Aby móc w normalny sposób zając się promocją swego najnowszego albumu w Europie Natalie Imbruglia musiała przenieść się po raz kolejny do Wielkiej Brytanii. I choć zdaje sobie sprawę, że jej zawód wymaga od niej wielu poświęceń, to tęsknota za ojczyzną i rodziną, szczególnie w obliczu obecnej sytuacji na świecie, jest silniejsza od chęci zrobienia wielkiej kariery.
"Kocham Australię, tęsknię bardzo za swoją ojczyzną. Wszystko we mnie rwie się, aby tam wrócić. W takiej sytuacji, w jakiej znajduje się obecnie świat każdy chce być przy swoich bliskich, ja także" - powiedziała Natalie Imbruglia.
Jej nowy album "White Lillies Island" trafi do sklepów muzycznych jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia.




![Michał Wiraszko o Jarocin Festiwal: "Dobry festiwal na złe czasy" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N1A8DH0IML5YD-C401.webp)




