Prace nad płytą "White Lillies Island" - bo tak nazywa się jej najnowsze dzieło - trwały prawie trzy lata. Fani na pewno będą zaskoczeniu materiałem jaki się na niej znalazł, ale Natalie liczy na ich wyrozumiałość.
"Zawsze miałam taką fantazję, że jestem mężczyzną i do tego gwiazdą rocka. W jakiś sposób udało mi się ją zrealizować na tej płycie. Piosenki na niej będą znacznie ostrzejsze niż na pierwszym albumie, ale mam nadzieję, że moi fani mimo wszystko je zaakceptują" - powiedziała Natalie Imbruglia.







![Jarocin Festiwal 2026. Pierwszy dzień: Dziękujemy, Mistrzu [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2CZGH6FLQWCY-C401.webp)

