Reklama

Kultowe nagrania: 50 lat "Grande Valse Brillante" Ewy Demarczyk

"Ty - wódkę za wódką w bufecie...Oczami po sali drewnianej - i serce ci wali (Czy pamiętasz?)" - pytała ze sceny Ewa Demarczyk. A publiczność oniemiała. Utwór dostał II nagrodę na IV Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Sopocie w 1964 roku. 50 lat temu.

To wykonanie stało się niedościgłym ideałem, jak wzorzec metra w Sevres. Długo nikt nie próbował nawet ścigać się z Ewą Demarczyk. Ale lata mijały i po piosenkę Zygmunta Koniecznego z tekstem Juliana Tuwima (pierwotnie napisaną dla Mieczysława Święcickiego z Piwnicy pod Baranami) zaczęli sięgać inni wykonawcy.

Reklama

"Czy pamiętasz, jak ze mną tańczyłeś walca, Z panną, madonną, legendą tych lat, Czy pamiętasz, jak ruszył świat do tańca, Świat, co w ramiona ci wpadł" - zaśpiewała Justyna Steczkowska. A zaraz po niej - Anna Czartoryska, Kinga PreisStanisława Celińska. Wersja tej ostatniej najbardziej wstrząsająca, bo wykonana a capella.

"Grande Valse Brillante" przekroczył też granice polskie: w filmie "Mała Moskwa" częściowo po polsku zaśpiewała piosenkę odtwórczyni głównej roli Swietłana Chodczenkowa.

Nie tylko takie granice piosenka miała za nic: "Gdy przez sufit przetaczam - nosem gwiazdy zahaczam, Gdy po ziemi młynkuję i udaję siłacza, Wątłe mięśnie naprężam, pierś cherlawą wytężam, Będziesz miała atletę i huzara za męża" - śpiewał do pierwotnego tekstu wokalista i aktor teatralnych inscenizacji muzycznych Janusz Radek. Swoja wersję "Grande Valse Brillante" nagrał też Michał Bajor.

Czytaj także:

Tekst na 70. urodziny Ewy Demarczyk

PAP/INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ewa Demarczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje