"Czy nie mam prawa, jako człowiek, żeby spokojnie czekać na swoją dziewczynę? Dlaczego jesteście takie niecierpliwe?" - zdenerwował się Justin Bieber, gdy zaczął być nagabywany o autografy i zdjęcia.
Kiedy fanki oznajmiły, że czekały na niego cały dzień, ten wkurzył się jeszcze bardziej.
"Jestem człowiekiem, mam prawo czekać na swoją dziewczynę" - powtarzał jak mantrę Bieber.
Gdy fanki nie ustępowały, wypalił:
"Nie szanujecie mnie ani trochę. Czuję się urażony przez wszystkich, którzy tu czekają. Mówicie, że jesteście moimi fankami... w takim razie dlaczego to robicie?" - Justin zasugerował, że dziewczyny nie są prawdziwymi "belieberkami".
Nieustępliwa fanka stwierdziła: "Miałyśmy długi dzień, po prostu bądź dla nas bardziej miły".
"Ja też miałem długi dzień. Nie muszę być dla was miły" - ripostował 18-letni gwiazdor.
Incydent zarejestrowała jedna z fanek:
Zobacz teledyski Justina Biebera na stronach INTERIA.PL!









