Fani, którzy mieli okazję obejrzeć występ Eminema są przekonani, że hiphopowiec udawał rapowanie. Tak przynajmniej twierdzi serwis Gigwise.
"Jego udawanie rapu było okropne. W pewnym momencie chciał powiedzieć coś do publiczności, ale nie mógł, gdyż jego mikrofon był wyłączony. Jestem zniesmaczony" - twierdzi niejaki Jack, którego maila opublikował Gigwise.
"Nie tylko wystąpił z playbacku, ale nie miał pojęcia gdzie jest. Wydawało mu się, że występuje w Edynburgu" - to fragment kolejnego maila oburzonego fana.
Serwis opublikował również list świadka występu Eminema, który stanął w obronie rapera.
"Byłem tam i Eminem nie udawał. On jest po prostu jednym z niewielu artystów, którzy na scenie brzmią tak samo, jak na płycie" - przekonuje internauta o pseudonimie Yur Dah.
Inny fan zauważa, że Eminem zawsze na koncertach wspiera się podkładem.
Zobacz fragment występu Eminema na festiwalu T In The Park:
Zobacz teledyski Eminema na stronach INTERIA.PL!




![Audioriver 2026: stopy już bolą, ale same rwą się do tańca [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N1DOA2WISFTTP-C401.webp)


![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C401.webp)

![The White Buffalo: Nie mogę się doczekać powrotu do Polski [Wywiad]](https://i.iplsc.com/000N19FDP3CE1YQS-C401.webp)