Reklama

Donatan: "Położę kres spekulacjom"

Twórca przeboju "My Słowianie" odpowiada na zarzuty dotyczące rzekomego kupowania wyświetleń teledysków w serwisie You Tube.

Przypomnijmy, że po środowej (23 kwietnia) premierze najnowszego teledysku Donatana i wokalistki Cleo "Cicha woda" pojawiły się głosy, że producent muzyczny sztucznie podbija oglądalność swoich klipów, kupując wyświetlenia.

Reklama

Taki zarzut pod adresem Donatana padł ze strony producenta muzycznego i DJ-a Roberta M. Swoje uwagi umieścił na Facebooku nowego projektu muzycznego Rozbójnik Alibaba.

"Nie wierzę w żadne 230.000 wyświetleń Donatana, a wiecie dlaczego? Ta strona Wam powie 'sharedcount.com'. Co więcej, wklej tam linka z You Tube ('Cichej wody'), a później nowego singla ('Zbyt wiele'), następnie porównaj liczby, które są na tej stronie, tyle ode mnie" - napisał Robert M.

Donatan szybko zareagował na zarzuty następującym wpisem na Facebooku: "Już mówiłem, że gdyby to było takie proste, robiłby to każdy, a ja wolę zarabiać z reklam na YT, niż wydawać na martwe wyświetlenia".

Następnie pojawił się kolejny długi post twórcy "My Słowianie" i "Cichej wody".

"Ponad milion wyświetleń w 24h. Dla tych, którzy nie wierzą w nasz sukces, przygotowujemy do wglądu dane dotyczące kawałka 'Cicha woda'. Położą one kres spekulacjom na ten temat i pokażą, że nasze wyniki są efektem Waszego zainteresowania i wsparcia oraz pracy związanej z produkcją i promocją utworów" - napisał Donatan.

"Fajnie, jakbyśmy w naszym pięknym kraju nauczyli wspierać się wzajemnie i doceniać cudzą pracę" - zakończył producent.

Przypomnijmy, że Donatan i wokalistka Cleo będą reprezentować Polskę podczas zbliżającego się Konkursu Piosenki Eurowizji, gdzie zaprezentują utwór "My Słowianie".

Sprawdź tekst utworu w serwisie Tekściory.pl!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kresy | My Słowianie | Donatan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje