De Mono

De Mono
data powstania
1987
pochodzenie
Polska
3,6
Oceń
Głosy
94

Biografia

Klasyczny przedstawiciel i zarazem mistrz stylu pop-rock, wielka gwiazda końca lat 80. i połowy lat 90.

Zespół powstał w 1987 roku w Warszawie, początkowo działając pod nazwą Mono. Założył go gitarzysta i wokalista Marek Kościkiewicz (ur. 22 II 1960) z basistą Piotrem Kubiaczykiem. Potem stopniowo dołączali gitarzysta Jacek "Perkoz" Perkowski (ur. 2 V 1964; eks-Azyl P., Harley Davidson), wokalista Andrzej Krzywy (ur. 5 III 1964; eks-Daab), perkusista Dariusz Krupicz i saksofonista Robert Chojnacki (ur. 5 XI 1958). Wtedy też zespół zmodyfikował nazwę dodając przedrostek "De", co dało nazwę De Mono. Pierwszy raz publicznie grupa pokazała się na festynie koło Zamku Królewskiego w Warszawie. Potem występowała w stolicy m.in. na Róbrege i Festiwalu Życia.

W roku 1988 reprezentowała miasto podczas Dni Kultury Warszawy w Moskwie i Pradze. W roku 1989 wzięła udział w Letniej Zadymie W Środku Zimy w Warszawie, koncertach Krajowej Sceny Młodzieżowej (m.in. na festiwalu w Opolu) i MFP w Sopocie. Fragment pierwszego ze wspomnianych występów 1989 - nowa wersja "Psychokiller" Talking Heads - znalazł się na albumie "Letnia zadyma w środku zimy" (89). Jednak nie koncerty, a nagrania studyjne stanowiły prawdziwy atut De Mono...

Pokazał to już pierwszy album "Kochać inaczej" (89), z którego piosenka tytułowa zdobyła oszałamiającą popularność, bezapelacyjnie zostając przebojem roku (ponad rok na liście radiowej Trójki!). Owa bardzo melodyjna ballada zdefiniowała jeden z trzech nurtów stylu De Mono. Pozostałe nurty, również dobrze reprezentowane na płycie, to proste utwory rockowe ("De Mono i granice") oraz kompozycje o bardziej skomplikowanej strukturze rytmicznej, często poszarpanej reggae ("Za chwilę coś się stanie", "Afryka", ilustrowany efektownym teledyskiem "Otoczony"). Wszystkie wspomniane nurty zbiegły się dzięki nie porywającemu, ale starannemu wykonawstwu oraz eleganckiej aranżacji - wynosząc "Kochać inaczej" na wyżyny polskiego wzorca gatunku pop-rock czy też tzw. rock środka. Warto dodać, że płyta początkowo sprzedawana była... bez okładki.

W roku 1990 muzycy wystąpili na festiwalach Rock Opole i Jarocin, a także nagrali - przy wsparciu m.in. Kayah (voc), Stanisława Sojki (voc) i Kostka Joriadisa (kbds; później w Human) - album "Oh Yeah!". Nie był on nieudany, brzmiał lepiej niż poprzedni, ale w każdym ze swych stylistycznych wariantów - balladowym ("Zostańmy sami"), rock'n'rollowym ("Oh Yeah!", "Moje miasto nocą"), "reggae'owym" ("Naga i bosa") - stanowił niemalże tylko echo "Kochać inaczej".

Kompaktowa wersja "Oh Yeah!" została wydana przez firmę Zic-Zac, założoną przez Kościkiewicza, w której pracował także Kubiaczyk. Wynikające z tego obowiązki uniemożliwiły gitarzyście wzięcie udziału we wszystkich koncertach, jakie grupa dała w 1991 roku. A pod koniec 1990 i w roku następnym De Mono występowało bardzo często. Tuż po wydaniu "Oh Yeah!" ruszyło, wsparte przez Kayah, w regularną trasę promocyjną po kraju. Na przełomie lat 1990 i 91 pojechało do USA. W lipcu '91 wydłużyło listę uczestników sopockich Trzech Dekad Rocka W Polsce. Jednak zainteresowanie publiczności De Mono malało, a i atmosfera wewnątrz zespołu robiła się zła. Dlatego koncertem w grudniu 1991 w Sali Kongresowej w Warszawie muzycy pożegnali się ze sobą, zawieszając działalność formacji.

Zawieszenie to jednakże nie trwało długo. Zespół - bez Perkowskiego, wcześniej równolegle grającego w Kobranocce, który przeszedł do T. Love - zebrał się na jesieni '92, by nagrać nowe piosenki. Brak koncertowego ogrania materiału (tudzież fakt, iż Kościkiewicz początkowo tworzył go z myślą o własnej płycie), zadecydował o "miękkim", ale nadzwyczaj eleganckim brzmieniowym kształcie albumu "Stop", wydanego jeszcze w roku 1992. Publiczność zaakceptowała jednak tę niewielką korektę oblicza De Mono, które nie tylko odzyskało dawną pozycję, ale nawet ją poprawiło. "Stop", najpopularniejszy album w dyskografii zespołu, można również uznać za najlepszy - zwłaszcza dzięki balladom "Statki na niebie" (przebój roku 1993 w telewizyjnej Muzycznej Jedynce), "Znów jesteś ze mną", "Płomień".

Uskrzydlona powodzeniem "Stop" grupa wznowiła działalność koncertową, nagrała też - wsparta m.in. przez Anitę Lipnicką, wówczas Varius Manx, album "Abrasax". Historia powtórzyła się - tak jak "Oh Yeah!" stanowiło słabszą wersję "Kochać inaczej", tak "Abrasax" nie zawsze udanie kopiował wzory sprawdzone na "Stop". "Ostatni list" okazał się zbyt mocno osadzony w konwencjonalnym stylu charakterystycznym dla Muzycznej Jedynki, ale "Kamień i aksamit", "Zaklęci w tańcu" (z Kościkiewiczem jako głównym wokalistą) i "Niebo pełne gwiazd" już miały swój czar. Szkoda tylko, że na "Abrasax"- uhonorowanym nagrodą Fryderyk w kategorii "albumu z muzyką taneczną" - artyści jakby zapomnieli o nurcie rock'n'rollowym (tylko słabe "Ciągle czekam"). Wtedy też De Mono jako pierwszy polski wykonawca zdobył nagrodę MTV w kategorii Local Hero.

Jednak grupa utrzymała status gwiazdy, a poza tym koncertowe tempo - odbywając regularne tournee promocyjne płyty, występując np. na festiwalach w Sopocie (94) i Węgorzewie (95) oraz wrocławskim Rockstocku (95). W roku 1995 zespół pojechał też do USA. W tym okresie na wielu koncertach występował bez borykającego się z kontuzją kręgosłupa Kościkiewicza, którego zastępował katowicki gitarzysta Tomasz Lipert. W tym czasie dyskografię De Mono uzupełniła wydana pod koniec 1995 roku składanka "Stereo Hity", prócz wcześniejszych przebojów zawierająca też dwie premierowe piosenki: "Wielki stres" i "Druga w nocy",

W roku 1996 Kościkiewicz - twórca większej części repertuaru De Mono (i autor wszystkich, wyróżniających się dobrą polszczyzną tekstów), a także twórca projektów okładek płyt (z wykształcenia jest grafikiem) - odszedł z zespołu i jako solista zadebiutował płytą "Tajemnice", zawierającą piosenki zbliżone charakterem do tych, jakich dostarczał De Mono (np. przebój "Tylko błękit"). Zresztą koniec roku 1995 i cały następny to czas realizacji pozazespołowych projektów członków grupy.

Pierwszy zaczął Chojnacki i albumem "Sax & Sex" osiągnął zawrotny sukces komercyjny, przewyższający nawet ten, który stał się udziałem De Mono. Na jesieni '96 ukazała się płyta Krzywego "Premiera", a także "Wszystkie chwile" grupy Magma tworzonej przez Kubiaczyka i Krupicza z wokalistą Marcinem Klimczakiem (w sesji wziął udział Chojnacki). "Premiera" i "Wszystkie chwile" również bezpośrednio nawiązywały do stylistyki De Mono, jednakże nie odniosły rynkowego sukcesu.

W roku 1996 w De Mono co prawda na stałe zabrakło Kościkiewicza, który skoncentrował się na pracy dyrektora polskiego oddziału firmy BMG, jednak napisał on kilka tekstów na płytę "Paparazzi", wydaną pod koniec 97 roku - a częściowo nagrywaną w Kolonii, zresztą przy wsparciu miejscowych muzyków sesyjnych. "Paparazzi" - Kościkiewicza-kompozytora zastąpił Krzywy - obroniło się (głównie ze względu na nowoczesne, "podamerykanizowane" brzmienie), przyniosło przebój w postaci piosenki tytułowej, jednak album nie stał się rynkowym sukcesem.

Wydawało się więc, że powrót Kościkiewicza w 1999 roku oznaczać będzie powrót zespołu na listy bestsellerów. Niestety, płyta "Play" przeszła zupełnie bez echa, rozczarowując nawet przysięgłych fanów De Mono. Kościkiewicz skomponował większość utworów i napisał teksty do wszystkich piosenek, był także producentem albumu. Krążek promował utwór "Wszystko na sprzedaż" - premiera singla wraz z teledyskiem do tego utworu, odbyła się 4 października 1999. Po kilku miesiącach "Play" doczekało się drugiego wydania jako "V2" z dodatkową płytą z instrumentalnymi wersjami sześciu piosenek (w tym z wcześniejszego repertuaru). "Play" uzyskał nominację do Fryderyka 99 w kategorii "Album Roku - Pop", a utwór "Wszystko na sprzedaż" - Piosenka Roku.

W marcu 2001 roku De Mono nagrał utwór "Poznaj siebie" na potrzeby reality show "Big Brother". Muzycy wystąpili także w "Big Brother - Ring". Piosenka ta trafiła na kolejny album grupy "DeLuxe", wydany w listopadzie 2001 roku.

Pod koniec maja 2004 roku w sklepach pojawiła się następna składanka firmowana nazwą De Mono - "De Best". Na płytę trafił największe przeboje grupy, a także jeden premierowy utwór, "Najlepsze pozostanie".

W 2005 roku De Mono było jedną z gwiazd "Koncertowego Lata" (obok m.in. Perfectu, Lipnickiej & Portera, Moniki Brodki, Krzysztofa Krawczyka, Myslovitz, Varius Manx, Ryszarda Rynkowskiego), objazdowej trasy po największych letnich kurortach Polski.

We wrześniu 2005 roku De Mono rozpoczęło przygotowania do nagrania nowej płyty. W składzie pojawili się dwaj byli gitarzyści grupy Mafia i zespołu Andrzeja Piasecznego - Zdzisław "Dzidek" Zioło i Tomasz "Banan" Banaś oraz klawiszowiec Paweł Dampc.

Portal INTERIA.PL razem z De Mono ogłosił wspólny konkurs na napisanie tekstu do piosenki na nowy album, roboczo zatytułowanej "Regałowy". W dwuetapowym konkursie ostatecznie został wybrany tekst "Nocne ćmy" autorstwa Marka Wojciechowskiego, 46-letniego emerytowanego sapera z Gorzowa Wielkopolskiego. Jego współpraca z De Mono okazała się na tyle owocna, że Wojciechowski napisał także tekst do kolejnej piosenki "Tak to koniec".

Płyta otrzymała tytuł "Siedem dni" (premiera koniec marca 2006 r.) i promował ją utwór tytułowy. Okazało się, że w trakcie przygotowań z De Mono rozstał się saksofonista Robert Chojnacki, który zamierza skupić się na solowych nagraniach.

Muzycy udzielali się w różnych pobocznych projektach. Krzywy z muzykami Daabu nagrał jako Sędzia Dread płytę pod takim tytułem. Z kolei drugi solowy album Kościkiewicza z 2003 roku nosi tytuł "Moment". Gitarzysta napisał też muzykę do filmu "Szczęśliwego Nowego Jorku" Janusza Zaorskiego oraz dla Artura Gadowskiego z grupy IRA i Małgorzaty Ostrowskiej z Lombardu. Pisał także teksty dla grup Varius Manx i Friends.

(źródło: "Encyklopedia polskiego rocka", wydawnictwo In Rock, uzupełnienia własne).

Najlepsze tematy