Reklama

Reklama

Chodząca inspiracja. Artyści, których natchnął David Bowie

Mierząc się z wielkością Davida Bowiego dużo łatwiej byłoby wymienić kogo nie zainspirował on swoją twórczością i życiem, niż kogo natchnął. Jednak spróbujmy zmierzyć się z legendą i pokazać chociaż niewielki wycinek wykonawców, którzy Bowiemu zawdzięczają bardzo wiele.

Rock

Muzyka Davida Bowiego jest niezwykle trudna do klasyfikowania, jednak nazwisko Brytyjczyka wielokrotnie w jego karierze przewijało się w kontekście niemal wszystkich odmianach rocka. Trudno się dziwić. Oprócz twórczości własnej oraz niezapomnianych duetów, Bowie zainspirował mnóstwo artystów do poszukiwania własnej drogi.

Tak zrobił m.in. Marilyn Manson, który w jednym z wywiadów opowiadał: "W dzisiejszych czasach brakuje ikon rocka. Kiedy dorastałem był Iggy Pop i David Bowie, czyli osoby, które miały coś do powiedzenia i miały spory wpływ na muzykę".

Reklama

W podobnych kategoriach artystę postrzegał Nikki Six z Motley Crue, który przy okazji 66. urodzin Bowiego, nazwał go swoim muzycznym bohaterem.

Lider U2, Bono, jest przekonany, że jego zespół nigdy nie powstałby, gdyby nie wpływ muzyki Brytyjczyka. W dawnym wywiadzie dla Rolling Stone przyznawał on: "David Bowie dla Wielkiej Brytanii i Irlandii jest tym, kim dla Ameryki był Elvis Presley".

Nine Inch Nails to jeden z zespołów, który miał okazję występować na scenie z Davidem Bowiem. Grupa była również zaproszona na jego "Outside Tour" w 1995 roku. Lider NIN, Trent Reznor, nie ukrywał swojego zachwytu nad postacią Bowiego. Spełnieniem jego marzeń było nagranie wspólnego utworu "I’m Afraid of Americans", który trafił na album "Earthlings" legendarnego artysty.

Przyjemności wspólnego nagrywania nie miał natomiast zespół Pixies, jednak David Bowie nie szczędził im pochwał. Lider grupy, Frank Black, odpowiedział na komplementy następująco: "Wiele jego utworów stało się nieodłączoną częścią popkultury".

Muzyka Bowiego miała mieć również ogromny wpływ na Kurta Cobaina z Nirvany (ponoć Bowie był zainteresowany współpracą z muzykiem) oraz Patricka Stumpa z Fall Out Boy, który wprost stwierdził, że płyta "Low" zmieniła jego życie.

Pop

Bowie wpływał również na artystów popowych. I nie mówimy tutaj o weteranach, a o wokalistach i wokalistkach święcących sukcesy w ostatnich miesiącach. Pod wielkim wpływem muzyki artysty byli m.in. Janelle Monae, Mark Ronson, Kesha i Leona Lewis. Charli XCX w wieku 15 lat usłyszała po raz pierwszy Davida Bowiego (utwór "Sound and Vision") i do dziś uważa, go za jedną z ważniejszych kompozycji w swoim życiu.

Pochodząca z Nowej Zelandii Lorde przyznała, że po spotkaniu z Bowiem uwierzyła w siebie. Madonna natomiast stwierdziła, że przed tym jak zobaczyła po raz pierwszy wokalistę na żywo, była zwyczajną, zbuntowaną nastolatką i właśnie on miał zmienić jej życie.

Adam Lambert przyznał, że jego inspiracje muzyczne były związane z Wielką Brytanią. Oprócz Freddy’ego Mercury'ego wpłynąć na niego mieli również Robert Plant i właśnie David Bowie.

"Jest pewnego rodzaju kosmicznym księciem. Codziennie rano wstaję i pytam się 'Co zrobiłby teraz David Bowie?'" - tak o swoim idolu dla British TV opowiadała Lady Gaga. Swój hołd oddała mu również w teledysku "Applause".

Alternatywa

Zespoły indie rockowe, alternatywne i britpopowe czerpały całymi garściami z twórczości Bowiego. Niemal pewne jest, że bez wpływów Brytyjczyka nie powstałyby album Arctic Monkeys "Suck It And See" oraz płyta "Battle For The Sun" grupy Placebo. Bowie bardzo mocno wpłynął również na Arcade Fire, gdy ci tworzyli album "Reflektor". Sam wokalista wystąpił gościnnie w utworze tytułowym.

Brandon Flowers z The Killers przyznał natomiast, że twórczość Bowiego miała wpływ zarówno na utwory zespołu, jak i jego solową działalność. W jednym z popularniejszych numerów grupy "All These Things That I’ve Done" zainspirowano się linią basu ze "Slow Burn".

Bowie ze swoją twórczością wpływał również na dużo bardziej zasłużone zespoły: The Smiths, The Cure, Suede oraz Pulp.

Elektronika

Ogromnymi fanami talentu Bowiego są m.in. Boy George, Moby oraz Calvin Harris. Bardzo możliwe, że bez wpływów Brytyjczyka (oraz Kraftwerku) grupa New Order, czyli królowie nowej fali poszliby zupełnie w innym kierunku. Trylogią berlińską Bowiego zachwycał się również James Murphy z LCD Soundsystem. Muzyk został również zaproszony do współpracy przy ostatnim albumie Bowiego "Blackstar" (zagrał na perkusji w dwóch utworach).

Hip Hop

Gatunek z którym najmniej do czynienia miał David Bowie, jednak trudno nie znaleźć i tutaj inspiracji artystą. Z wokalistą miał okazję współpracować Diddy. Działo się to przy tworzeniu soundtracku do filmu "Dzień próby". Panowie nagrali wspólnie nową wersję utworu "This Is Not America". Kilka lat wcześniej Diddy nagrał utwór "Been Around The World" bardzo mocno inspirowany "Let’s Dance" Brytyjczyka.

Słynną linię basu z "Under Pressure" zapożyczył do swojego utworu "Ice Ice Baby" Vanilla Ice. Zrobił to jednak bez pozwolenia, a żeby uniknąć procesu miał według plotek zapłacić Queen i Bowiemu odszkodowanie.

Sample z utworów Bowiego, a szczególnie z utworu "Fame" wykorzystywali również Jay Z ("Takeover"), Dr. Dre ("Fame"), Public Enemy ("Night of the Living Baseheads") oraz Ol’ Dirty Bastards ("Dirty Run").

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL