Reklama

10 lat płyty "21" Adele. Rozstanie, o którym usłyszał cały świat

To najchętniej kupowana płyta w XXI wieku, a przeboje, które się na niej pojawiły radiostacje regularnie grają do dziś. Tego wielkiego sukcesu „21” mogło by nie być, gdyby nie podłe zachowanie byłego partnera Adele.

Adele osiągnęła niesamowity sukces z płytą "21"

Drugi album w dyskografii Adele - "21" - miał dwie daty premiery. W styczniu 2011 roku pojawił się w Europie, natomiast miesiąc później w Stanach Zjednoczonych. Tytuł płyty, tak jak w przypadku "19", nawiązywał do wieku wokalistki w trakcie jego nagrań.

Reklama

 "21" na całym świecie do tej pory rozeszło się w nakładzie 31 milionów egzemplarzy, stając się najpopularniejszą płytą w XXI wieku i jedną z najlepiej sprzedających się płyt w historii. Był też najchętniej kupowanym się wydawnictwem 2011 i 2012 roku.

Oprócz popularności Adele ze swoją płytą zdobyła również uznanie krytyków. Płyta trafiła do zestawienia 500 najlepszych albumów magazynu "Rolling Stone". Znalazła się też w książce "1001 albumów, których musisz posłuchać, zanim umrzesz".

Za swoją płytę Adele zgarnęła nagrody Mercury, Grammy i Brit. Krytycy zachwycali się natomiast tym, jak wokalistka potrafiła przełożyć autobiograficzne wątki dotyczące rozpadu jej związku i podnoszeniu się po nim, w uniwersalne hity.

Warto dodać, że pięć singli z "21" - "Rolling In The Deep", "Someone Like You" (sprawdź!), "Set Fire To The Rain" (posłuchaj!), "Rumour Has It" (posłuchaj!) i "Turning Tables" (posłuchaj!) -  również odniosły ogromny sukces komercyjny.

Bolesne rozstanie

Utwór "Rolling In The Deep", pierwszy singel i wielki przebój z płyty "21" to reakcja Adele na zachowanie jej byłego chłopaka, który stwierdził, że jej życie będzie nudne i samotne, jeśli z nim nie zostanie. "Napisałam to jako rodzaj odpowiedzi w stylu 'odpi...ol się" - wspominała Adele (sprawdź tekst utworu!).

"Mam szczęście. Zanim nie poznałam mojego już obecnego byłego, panikowałam! Głowiłam się o czym mam napisać tym razem? O hotelach i milach pokonanych w powietrzu? Takie tematy nie interesują moich fanów" - mówiła w rozmowie z gazetą "Daily Telegraph".

"Dlatego właśnie miałam sporo szczęścia, poznając go i zrywając z nim" - dodała Adele.

Szybko ustalono, że osobą, o której śpiewa gwiazda w swoich piosenkach, to fotograf Alex Sturrock, choć sama Adele nigdy nie potwierdziła jego tożsamości. Na koncertach bohatera płyty nazywała natomiast "Panem 21". Wokalistka przyznała, że ostatecznie pogodziła się ze swoim były i utrzymuje z nim przyjacielskie kontakty.

"Znów ze sobą rozmawiamy. Wszystko jest w porządku, wiem, co robię. Minęło już wystarczająco dużo czasu. Album pomógł mi przełknąć gorycz rozstania. Pomógł mi wybaczyć i mam nadzieję, że on również sobie wybaczył" - mówiła na jednym z koncertów.

"Był wspaniały, ale to nie miało prawa się udać. Przez długi czas myślałam, że nie zasługiwał na żadne pie...one zasługi za bycie inspiracją mojej płyty. Ale potem stwierdziłam, że to osoba, która miała ogromny wpływ na moje życie i zmienił je na zawsze, więc zasługuję na nieco uznania. Potrafię robić rzeczy, o których nie marzyłam. Gdybym go nie spotkała, wciąż byłabym tą samą dziewczyną, która miała 18 lat. Najważniejsze jest też to, że teraz wiem, czego chcę od siebie i i innych. Wcześniej nie miałam o tym pojęcia" - wspominała w rozmowie z "Vogue".

Jak powstawały teksty na "21?"

Jaki był sekret pisania chwytliwych tekstów Adele? Sama zainteresowana twierdzi, że odpowiedzią był alkohol.

"Zamykałam się w domu, upijałam i pisałam potem pamiętnik - wtedy byłam w stanie przyznać się do różnych rzeczy sama przed sobą" - wspominała Adele i dodawała, że następnego dnia - będąc na kacu - czytała jeszcze raz swoje teksty.

Płyta "21" sprawiła, że Adele stała się jedną z największych gwiazd w show-biznesie. Jak po latach komentowała zamieszanie wokół jej osoby?

"Bardzo łatwo jest poddać się sławie. Błyskawicznie cię wciąga. Naprawdę stawić temu opór jest bardzo ciężko. Jednak zdecydowałam się odrzucić życie, które nie jest prawdziwie" - stwierdziła w jednym z wywiadów.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Adele

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje