Reklama

"Z miłości do muzyki i fanów"

Muszę przyznać, że zdolni z was kompozytorzy. Może zajmiecie się pozostałymi balladami i przerobicie je na punkową modłę, a potem wydacie na płycie?

Reklama

Nigdy nie wiadomo. Każda możliwość jest brana przez nas pod uwagę.

Snake, wraz z płytą przygotowaliście DVD dokumentujące przebieg prac nad płytą. Mieliście w studiu zainstalowane kamery, które nagrywały was cały czas. Nie czuliście się trochę jak w reality-show?

Ale tu wszystko było prawdziwe, niczego nie udawaliśmy. Podeszliśmy do tego całkowicie szczerze i realistycznie. I tak też jest przedstawiony proces powstawania "Thickskin". Jest tu napięcie, jest powaga, są momenty, jak się upijamy i wygłupiamy, jest pasja. To chyba najbardziej osobista rzecz, jaką w ogóle zrobiliśmy. DVD pokazuje każdego z członków zespołu w o wiele bardziej osobistej sytuacji niż zdarzyło się to wcześniej.

Teraz pytanie historyczne. Skid Row nie zagrał, niestety, do tej pory w Polsce, ale pod koniec lat 80., konkretnie w 1989 roku, wystąpiliście w ówczesnym ZSRR, na "Moscow Music Peace Festival". Jak wspominasz to wyjątkowe wydarzenie? Ta wyjątkowość zdaniem niektórych polegała między innymi też i na tym, że chłopaki z Motley Crue rozpętali piekło w swojej garderobie.

Oczywiście było wiele problemów z ego i tak dalej. Ale my nie braliśmy w tym udziału. Nie mogliśmy uwierzyć w to, że jesteśmy i gramy w Moskwie pod koniec "zimnej wojny" i gramy dwa koncerty, na których każdej nocy było 75 tysięcy ludzi. Poza koncertem moim najprzyjemniejszym wspomnieniem jest moment, w którym zapalony został ogień olimpijski. Zrobiono to wtedy, bo USA zbojkotowały igrzyska w Moskwie w 1980 roku. To była taka wspaniała chwila. Granie jako pierwszy zespół było cudownym wspomnieniem i jako takie pozostanie ono we mnie do końca życia. Przywaliliśmy jak trzeba. Między różnymi zespołami było wiele nieporozumień. Nie interesowało nas to. Mówiliśmy do siebie: Wy się kłóćcie, a my postaramy się doświadczyć tego koncertu w możliwie najpełniejszy sposób.

Dowiedz się więcej na temat: reaktywacja | wymiar | przyszłość | trasa | szczęście | śmiech | muzyka | powroty | muzyka. | rzeczy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje