Reklama

Skandal po urodzinach Andrzeja Piasecznego. Jest oficjalny komentarz TVP

Andrzej Piaseczny skończył 50 lat. Urodziny świętował z grupą znajomych, a w sieci pojawiły się nagrania i zdjęcia z przyjęcia. Zachowanie wokalisty skomentowało TVP. Będzie miał problemy?

Andrzej Piaseczny jest jurorem programu "The Voice Senior"

Andrzej Piaseczny zdobył popularność w latach 90. i od tej pory cieszy się niesłabnącym uznaniem. Jednak bardzo chroni swoje życie prywatne przed mediami. 

Reklama

Znany jest między innymi z takich utworów, jak "Chodź, przytul, przebacz" (sprawdź!), "Szczęście jest blisko" (sprawdź!) czy "Śniadanie do łóżka" (posłuchaj!).

6 stycznia Piaseczny skończył 50 lat. Wielu podkreśla, że czas się dla niego zatrzymał, a wokalista wciąż może chwalić się nienagannym wyglądem.

Z okazji urodzin na Instagramie udostępnił zdjęcie z prezentem od fanów. "No i stało się. Tzn. stało się dokładnie 50. lat temu. Jak widać na opakowaniu prezentu od fanów wtedy też była środa. Czemu to mówię? A no nie wiem. Zakręcony jestem dzisiaj okrutnie. Pięknie dziękuję za moc życzeń, które ciągle jeszcze napływają. Co zrobić, kocham Państwa i nic na to nie poradzicie" - napisał pod fotografią.

Symboliczną datę piosenkarz celebrował w grupie znajomych, wśród których znaleźli się m.in. Adam "Nergal" DarskiMajka Jeżowska. Przyjaciele zaśpiewali mu przerobioną wersję "Śniadania do łóżka", w której można było usłyszeć m.in. "Nowa płyta na pół wieku / a tyś jurny wciąż człowieku". 

Wnieśli także toast, podczas którego wokalista niespodziewanie wyraził swoje poglądy polityczne, dotyczące polskich partii. Nagranie z urodzin pojawiło się na InstaStory Nergala. 

Zachowanie piosenkarza wywołało burzę w sieci, a do nagrania odniosło się TVP, z którym Piaseczny jest związany jako juror programu "The Voice Senior"

Telewizja Polska oświadczyła, że "nie akceptuje wulgarnych i gorszących zachowań, w tym takich, jakie zaprezentował ostatnio Andrzej Piaseczny oraz że "wyraża ubolewanie, że do takiego poziomu mogła zniżyć się osoba zaproszona do udziału w programie telewizji publicznej".

Dodali, że w obecnej edycji "The Voice Senior" nie będzie zmian, jednak przy kolejnych produkcjach będą brali pod uwagę zachowanie artystów w życiu prywatnym. "Incydenty z udziałem pojedynczych angażowanych do tych programów artystów nie mogą powodować wstrzymania emisji już nagranego sezonu danego formatu. Byłoby to zastosowaniem odpowiedzialności zbiorowej, gdzie za chamski wybryk 1 osoby ukarane zostałyby setki innych uczestniczących w programie i jego przygotowaniu oraz miliony Widzów przed telewizorami" - można przeczytać w oświadczeniu.

"Zachowania danego celebryty lub artysty, promujące postawy szkodliwe i społecznie nieakceptowalne, takie jak mowa nienawiści czy afirmacja używania narkotyków, oczywiście mają wpływ na decyzje Telewizji Polskiej co do angażowania takich osób do kolejnych produkcji w przyszłości" - podsumowano.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Andrzej Piaseczny | TVP | The Voice Senior

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje