Reklama

Reklama

Nie żyje raper Dymi Dym. Miał 31 lat

Pochodzący z Ciechocinka raper Dymi Dym nie żyje - podał serwis hiphopowy Glamrap. Młody twórca miał 31 lat.

Dymi Dym zmarł w wieku 31 lat / Youtube

Według ustaleń Glamrapu przyczyną śmierci było samobójstwo. Jego ciało po dobie poszukiwań odnaleziono w Wiśle. Dymi Dym po śmierci swojej matki miał popaść w depresję.

"Chociaż nie wybił się, to na rynku lokalnym bardzo mocno się udzielał. Porządny człowiek i ojciec. Kazał swojej żonie nie mówić nam o swoich problemach. Ostatnio się mu jednak polepszyło, znalazł nową pracę. Nic nie wskazywało na to, że chce sobie coś zrobić" - wyjaśnił serwisowi znajomy rapera.

Raper Dymi Dym działał na lokalnej scenie Ciechocinka. Współpracował m.in. ze składami Kancelaria Crew i Strefa 51.

Reklama

Pogrzeb rapera odbędzie się 29 października.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Jeśli potrzebujesz pomocy, porozmawiaj otwarcie o problemach z osobą, której ufasz, zadzwoń 116 123 lub 116 111 lub wejdź na stronę www.pokonackryzys.pl.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Dymi Dym | nie żyje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne