Reklama

n o c t i i teledysk "Na szklanych orbitach": Milenials, który dojrzał

Poniżej możecie zobaczyć teledysk "Na szklanych orbitach" zespołu n o c t i. "Jest to kawałek bezkompromisowy, zagrany z serducha" - komentują debiutujący muzycy.

n o c t i prezentuje pierwszy teledysk

Nad teledyskiem "Na szklanych orbitach" zespół pracował wspólnie ze scenarzystą i reżyserem Mateuszem Józefowiczem, autorem scenariuszy filmowych i opowiadań, doświadczonym w produkcji, montażu i realizacji dokumentów. Operatorem kamer był Kajetan Pochylski. Obaj panowie od lat związani są, m.in. z zapleczem produkcyjnym Festiwalu Camerimage.

Reklama

"Wybraliśmy ten utwór z pierwszej naszej sesji studyjnej, jako wizytówkę, tak żeby pokazać słuchaczowi, co robimy, jacy jesteśmy i jaką stylistykę muzyczną będziemy uprawiać" - mówią muzycy n o c t i.

"Jest to kawałek bezkompromisowy, zagrany z serducha, o czym może świadczyć chociażby jego długość: prawie 5 minut. Podmiot liryczny to przedstawiciel pokolenia Y, milenials który dojrzał, przeszedł swoją drogę rozwoju duchowego i zaczyna dostrzegać prawdziwy obraz otaczającego go świata. Budzi się do świadomego życia i decydowania o sobie, jest w pełni zdolny do podejmowania dojrzałych wyborów. Przestaje być ludzką plasteliną" - dodają.

W swojej twórczości debiutująca grupa łączy elementy melodyjnego rocka, alternatywy oraz elektroniki połączonych w melodyjne utwory. "Na szklanych orbitach" to zapowiedź pierwszego materiału, którego rejestrację właśnie zakończono.


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: n o c t i | teledyski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje