Reklama

"I Love Me": Jakie szczegóły ukryto w nowym teledysku Demi Lovato?

"I Love Me" to drugi singel, który Demi Lovato wydała w tym roku. Nowy numer doczekał się tez klipu, w którym poukrywano kilka interesujących szczegółów.

Demi Lovato ukryła różne historie ze swojego życia w nowym teledysku

Autorami utworu są Lovato, Sean Douglas, Keith Sorrells, Alex Niceforo, Jennifer Devilveo, Rose Nicholson oraz Warren Felder. "I Love Me" ma ważny przekaz: by kochać siebie i czuć się pewnie we własnej skórze bez względu na wydarzenia obecne lub te z przeszłości. Po zadanym w refrenie pytaniu "

Reklama

"Zastanawiam się, kiedy 'kocham siebie' jest wystarczające" przychodzi odpowiedź: "Przecież jestem dziesięć na dziesięć, nawet jeśli o tym zapominam" - opowiadała wokalistka (sprawdź pełny tekst piosenki!).

Do utworu powstał klip w reżyserii Hannah Lux Davis. Teledysk rozwija podnoszącą na duchu koncepcję zawartą w tekście. W wideo możemy oglądać bitwę Demi z jej różnymi wcieleniami. Artystka rozlicza się z bolesną przeszłością, by na końcu z optymizmem spojrzeć na to, co czeka ją w przyszłości.

W teledysku pojawia się kilka szczegółów, które nawiązują do życia popularnej wokalistki.

Kadr w którym widzimy dwie dziewczynki, ma przedstawiać małą Demi Lovato oraz ją siostrę Dallas Lovato.

Podczas kolejnego momentu widzimy jak Demi Lovato mija dziewczynę w czarnym kostiumie otoczoną przez ochroniarzy. W ten sposób zobrazowana została wokalistka z czasów promocji płyty "Confident". Fani zwracają uwagę, że podczas promocji tego albumu gwiazda po raz pierwszy szczerze opowiadała o swoich problemach.

W kolejnych ujęciach widzimy nawiązanie do współpracy Lovato z Jonas Brothers. Pierwszy kadr przestawia młodych członków tria, z którymi Lovato poznała się na planie produkcji Disneya "Camp Rock".

Kilka sekund później w klipie widzimy plecy trzech mężczyzn w święcących garniturach. Również ma to być nawiązanie do braci Jonas.

Pod koniec teledysku Lovato mija dziewczynę na noszach, która reanimowana trafiła do ambulansu. Ma to być odwołanie do wydarzeń z 2018 roku, kiedy to wokalistka po przedawkowaniu trafiła do szpitala.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Demi Lovato

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje