Samolot, którym Stevens leciał z Londynu do Waszyngtonu, skierowano na lotnisko Bangor w Maine. Po przesłuchaniu wokalista został zawrócony do Anglii.
Kiedy się okazało, że powodem jego wydalenia była językowa pomyłka, Stevens-Islam wydał oświadczenie, w którym m.in. powiedział, że będzie domagał się szczegółowego wyjaśnienia całej sprawy.
"To niesamowite, ale nie dostałem żadnych wyjaśnień, o co zostałem oskarżony, ani dlaczego - skoro jestem uważany za pozorne zagrożenie dla bezpieczeństwa - zostałem puszczony bez szansy na ustosunkowanie się do tych podejrzeń" - twierdzi Yusuf Islam.
"Po prostu powiedziano mi, że rozkaz przyszedł z góry" - dodaje.









