Reklama

Adele pokazała nowe zdjęcie. Trudno ją rozpoznać!

5 maja Adele obchodziła urodziny. W poście na Instagramie podziękowała fanom za życzenia. Jednak to nie to przykuło uwagę jej sympatyków.

Od początku roku Adele znacznie straciła na wadze

Zdjęcia z początku 2020 roku mocno zaniepokoiły fanów brytyjskiej wokalistki. 

Reklama

Gwiazda znana była z pełnych kształtów, ale na początku roku straciła na wadze kilkadziesiąt kilogramów. 

W plotkarskich mediach pojawiły się spekulacje, że utrata wagi może być spowodowana rozstaniem z mężem Simonem Koneckim.

"Jestem pełna energii! Czuję się doskonale i wreszcie jestem szczęśliwa" - przekonywała zaniepokojonych wielbicieli Adele.

"Dziękuję za waszą urodzinową miłość. Mam nadzieję, że wszyscy jesteście bezpieczni i rozsądni w tym szalonym czasie. Chciałabym podziękować ratownikom oraz pracownikom medycznym, którzy zapewniają nam bezpieczeństwo, ryzykując życiem! Jesteście naprawdę naszymi aniołami" - napisała w poście opublikowanym 6 maja.

Uwagę fanów przykuł jednak wygląd wokalistki. Na fotografii trudno rozpoznać Adele sprzed lat. Fani i celebryci komplementowali figurę piosenkarki.

Wokalistka ma na swoim koncie trzy albumy studyjne. Ostatni - "25" - ukazał się w listopadzie 2015 roku i bił rekordy popularności. Po premierze Adele ruszyła w ogromną trasę koncertową, obejmującą występy w Stanach Zjednoczonych, Europie i Australii (łącznie 107 koncertów). Tournee zakończyło się w czerwcu 2017 roku, a ostatnie koncerty zostały niespodziewanie odwołane, gdyż lekarze zalecili gwieździe natychmiastowy odpoczynek.

Od tego czasu pojawiały się plotki, jakoby Adele pracowała nad czwartą płytą. Teraz piosenkarka zdradza, że nowy album pokaże się jeszcze we wrześniu tego roku. 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Adele | Instagram

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje