Reklama

Paul McCartney chce pobić kolejny rekord

Nazwisko brytyjskiego muzyka Paula McCartneya już wkrótce może ponownie ozdobić karty Księgi Rekordów Guinnessa. Artysta wyraził zainteresowanie wzięciem udziału w próbie wykonania utworu muzycznego przez rekordową liczbę 2 tys. gitarzystów jednocześnie.

Były rzecznik prasowy zespołu The Beatles Geoff Baker podjął się organizacji wielkiego muzycznego wydarzenia, które ma szansę trafić do Księgi Rekordów Guinnessa.

Reklama

Geoff Baker chce zebrać przynajmniej 2 tysiące gitarzystów z całej Wielkiej Brytanii, którzy wspólnie wykonają utwór z repertuaru legendarnego piosenkarza rockandrollowego Buddy'ego Holly'ego.

Jednym z muzyków, który wyraził zainteresowanie udziałem w imprezie jest dawny klient pomysłodawcy - Paul McCartney.

"Paul rusza w światowe tournee, więc byłem zaskoczony listem, który do mnie napisał z pytaniem, czy znajdzie się dla niego miejsce" - mówi Geoff Baker i dodaje, że były Beatles jest na tyle zdeterminowany, by wziąć udział w próbie pobicia gitarowego rekordu, że jest nawet skłonny... poprzesuwać daty swoich koncertów.

"Guitars On The Beach" - bo taką nazwę nadał swojej imprezie Geoff Baker - odbędzie się 7 września na plaży w angielskim mieście Lyme Regis. Data nie jest przypadkowa. Tego dnia Buddy Holly, którego piosenkę "Rave On!" zagrają uczestnicy, obchodziłby swoje 77. urodziny.

Tymczasem odliczanie dni do koncertu Paula McCartneya w Warszawie trwa. Muzyk zagra na Stadionie Narodowym już 22 czerwca. Gwiazdor wykona nie tylko przeboje ze swej solowej kariery, ale sięgnie też po utwory z katalogu swoich byłych zespołów: Wings i The Beatles. Łącznie podczas 3-godzinnego koncertu Paul McCartney zaśpiewa aż 40 piosenek.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: pobicia | rekord | McCartney | Paula | Paul McCartney

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje