Reklama

The Voice Of Poland

"The Voice of Poland": Bitwy za nami! Kto awansował do nokautu?

Poznaliśmy ostatnich uczestników, którzy pojawią się w nokaucie "The Voice of Poland". Trzeci odcinek bitew wzbudził sporo emocji. Wyjątkowo trudne decyzje podjąć musiał Michał Szpak.

Weronika Szymańska i Krystian Ochman podczas bitwy w "The Voice of Poland"

Obecny etap "The Voice of Poland" - bitwy - to jeden z najciekawszych momentów talent show TVP. Podczas niego trenerzy zestawiają swoich podopiecznych w duety i tria. Uczestnicy rywalizują o względy jurora, który do nokautu może zabrać tylko jednego śpiewającego. Inni trenerzy mogą zdecydować się na kradzieże, których mogą dokonywać w tej edycji bez limitu. Do następnej fazy show przejdzie jednak tylko jeden skradziony uczestnik.

Reklama

Na gorących krzesłach po poprzednich bitwach zasiedli: Paweł Sznajder (skradziony przez Tomsona i Barona), Przemysław Pajdak (uratowana przez Michała Szpaka), Magda Ćwiertnia (wybrana przez Urszulę Dudziak) oraz Maciej Wójcikowski (skradziona przez Edytę Górniak).

W pierwszej bitwie, którą zobaczyli widzowie, zmierzyli się Mateusz Wojtkowski i Tomasz Besser z drużyny Tomsona i Barona. Trenerzy wybrali dla nich utwór Bon Jovi "Livin' On A Prayer" (sprawdź!). "Ten utwór jest jak żywioł i wy też byliście jak żywioł" - stwierdził Michał Szpak. "Zrobiliście to, co mieliście tutaj zrobić. Bałem się, bo było niewiele od potknięcia. Ale wiemy o tym tylko my, wy i Jon Bon Jovi" - przyznał Tomson. Ostatecznie zwycięzcą pojedynku okazał się Mateusz Wojtkowski.

Marta Bielawska i Michał Cywiński stworzyli duet w ekipie Edyty Górniak. Trenerka wybrała dla nich piosenkę Mroza "Nic do stracenia" (posłuchaj!). Zdania na temat występu były mocno podzielone. Mieszane uczucia miał m.in. Baron. "Oboje jesteście wspaniali. Uwierzyłam wam, że cieszycie się tą chwilą" - mówiła Górniak i do kolejnego etapu wzięła Bielawską, co jednak wzbudziło sporo kontrowersji. Sam Cywiński stwierdził, że to on powinien przejść dalej.

Michał Szpak do pierwszego boju wieczoru wysłał Weronikę Szymańską i Krystiana Ochmana. Trener wybrał dla nich numer Billie Eilish "Lovely" (posłuchaj!). "Było to tak poruszające, że właściwie nie chciałabym psuć i mówić czegoś banalnego. Wasze barwy głosu są obłędne. Pierwszy raz w programie zapomniałam, gdzie jestem. Uważam, że wybór jest niemożliwy" - powiedziała oczarowana Edyta Górniak. "To był dla mnie pierwszy wykon w jedenastej edycji, który wywołał dreszcze" - wyznał Michał Szpak, który miał potężne problemy, aby zdecydować się, kogo wybrać. "Nie wiem, co mam powiedzieć" - kontynuował i ostatecznie postawił na Krystiana Ochmana. Weronikę Szymańską ukradli natomiast Tomson i Baron. Z programem pożegnał się więc Paweł Sznajder.

W ekipie Urszuli Dudziak zmierzyli się Michał Matuszewski z Michał Bober. Uczestnicy otrzymali utwór Andrzeja Zauchy "Bądź moim natchnieniem" (posłuchaj!). "Siła kultury osobistej, siła głosu" - mówił Tomson. "Byliście niesamowici" - stwierdził Baron. Urszula Dudziak do dalszego etapu zabrała Michała Matuszewskiego. Po Bobra zgłosili się panowie z Afromental oraz Edyta Górniak.  Uczestnik postawił na Tomsona i Barona, co sprawiło, że dopiero co skradziona Weronika Szymańska również pożegnała się z show.

Angelika Kiepura i Anna Serafińska stworzyły ostatnią parę w bitwach w drużynie Edyty Górniak. Trenerka wybrała dla nich piosenkę Tiny Turner "We Don’t Need Another Hero" (posłuchaj!). "To było super smaczne. Nawet nie wiedziałem, że mam na tę piosenkę smaka" - mówił Baron. "Wspaniałe głosy" - dodała Dudziak. Edyta Górniak do nokautu zabrała Annę Serafińską.

Ostatnia bitwa w drużynie Michała Szpaka to duet Mikołaj Macioszczyk - Anna Malek. Uczestnicy zmierzyli się z piosenką "Cry To Me" (sprawdź!) Solomona Burke'a. "Coś takiego rzadko się zdarza. To jest najpiękniejsza modlitwa, aby ten świat był piękny, żeby wszyscy się kochali" - mówiła rozemocjonowana Urszula Dudziak. Baron natomiast namawiał duet na nagrania wspólnego utworu w niedalekiej przyszłości. "Odebraliście mi głos. To, co zrobiliście dziś było na światowym poziomie" - mówił przejęty Szpak, który nie potrafił podjąć decyzji.  Pomogła mu jednak Dudziak, który wcisnęła kradzież. Szpak wybrał więc Macioszczyka, a Malek trafiła do ekipy Dudziak. Program opuściła Magda Ćwiertnia.

Do ostatniej bitwy Urszula Dudziak oddelegowała Roberta Wojciechowskiego i Jędrzeja Skibę. Duet otrzymał do wykonania piosenkę Jamesa Baya "Let It Go" (sprawdź!). "To było przyjazne, ciepłe i miłe dla uszu" - przyznała Edyta Górniak. Dudziak postawiła na Skibę.

Etap zakończył występ Violetty Dzigman i Natalia Szczypuły. Tomson i Baron wybrali dla nich utwór "It's A Man's Man's Man's World" Alicii Keys. "Nie wiem, czy autor tej kompozycji poznałby swój utwór, ale wokalistki z was takie, że szacun" - mówiła Edyta Górniak. "Idziecie jak burza" - dodała Dudziak. Tomson i Baron postawili na Natalię Szczypułę.

INTERIA.PL

Reklama