Reklama

Open'er Festival 2019

ASAP Rocky aresztowany w Szwecji. Co z koncertem na Open'er Festival?

Gwiazdor drugiego dnia Open'er Festival, ASAP Rocky, został aresztowany w związku z pobiciem mężczyzny. Na razie nie wiadomo, czy Amerykanin wystąpi w Polsce (jego koncert zaplanowano na 4 lipca).

ASAP Rocky został aresztowany w Szwecji

Przypomnijmy, że w niedzielę (30 czerwca) sieć obiegło nagranie, na którym widać, jak ASAP Rocky (posłuchaj przeboju "Gunz N Butter"!) atakuje mężczyznę na ulicy w Sztokholmie. Według relacji serwisu TMZ raper miał wraz ze swoimi ludźmi pobić klienta jednej z restauracji, który twierdził, że Rocky zniszczył jego słuchawki.

Reklama

Mężczyzna chciał dzwonić na policję, co nie spodobało się jednak gwiazdorowi, więc wraz ze swoimi towarzyszami przystąpił do ataku.

Sam Rocky twierdzi, że jest niewinny, a nagranie, które pojawiło się w sieci, nie przedstawia sytuacji w odpowiedni sposób. Według rapera został zaczepiony przez natarczywego mężczyznę, który mimo ostrzeżeń jego ludzi, nie chciał odejść.

Nagranie ze Szwecji:

Wersja Rocky'ego:

Policja postanowiła jednak aresztować rapera krótko po koncercie na Smash Festival.

Rzecznik prokuratury w Sztokholmie oznajmił jedynie, że Amerykanin został aresztowany w związku z podejrzeniem "rażącego ataku". Do aresztu w związku z pobiciem trafiły jeszcze trzy osoby.

Aresztowanie rapera stawia pod dużym znakiem zapytania koncert twórcy na Open'er Festivalu w Gdyni zaplanowany na 4 lipca. ASAP Rocky zastąpił w line-upie Lil Uzi Verta, który odwołał swój występ z niejasnych powodów.

Raper, będący jedną z największych gwiazd hip hopu na świecie, do tej pory dwukrotnie odwiedzał nasz kraj - grał na Open'erze w 2015 roku oraz na Kraków Live Festival w 2018 roku.


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: ASAP Rocky | Open'er Festival | Sztokholm