Reklama

Krynica Źródłem Kultury: Krzysztof Cugowski z Zespołem Mistrzów i happysad w akcji

W ramach cyklu Krynica Źródłem Kultury w Pijalni Głównej odbyły się koncerty Krzysztofa Cugowskiego z Zespołem Mistrzów oraz grupy happysad.

Krzysztof Cugowski w Krynicy wystąpił z Zespołem Mistrzów

Na piątą edycję Krynicy Źródłem Kultury składa się 13 koncertów i występ zespołu kabaretowego. Wydarzenia odbywają się w samym sercu Krynicy-Zdroju - Pijalni Głównej.

Reklama

Cyklowi towarzyszy po raz kolejny Festiwal Supportów - inicjatywa mająca wyłonić najciekawsze zespoły młodego pokolenia.

Przedostatni tydzień trwania cyklu przyniósł koncerty happysadKrzysztofa Cugowskiego, który zagrał wraz z Zespołem Mistrzów.

Piątkową gwiazdą wieczoru w krynickiej Pijalni Głównej był happysad. Koncert - zwyczajowo - rozpoczął się od "-1", następnie pojawiła się "Dłoń" i "XXM" z ostatniej płyty "Ciało obce", a potem "Mów mi dobrze" i "Kostuchna".

Happysad to rozpoznawalny i niezmienny od wielu lat styl, co jest szczególnie cenione przez fanów zespołu. Można w nim odnaleźć specyficzne nutki dekadentyzmu, sporo ciepłej ironii i dystansu. W dalszej części koncertu skład pod wodzą Kuby Kawalca zaprezentował swoje najpopularniejsze utwory: "W piwnicy u dziadka", "Zanim pójdę", "Bez znieczulenia", czy "Nadzy na mróz", a wśród bisów znalazło się "Tańczmy".

Sobotni koncert Krzysztofa Cugowskiego stanowił część jubileuszowej trasy, którą wokalista świętuje 50-lecie swojej pracy artystycznej. W trasie towarzyszy mu Zespół Mistrzów i ta nazwa nie jest bez przyczyny - w jego skład wchodzą najlepsi polscy instrumentaliści, m.in. gitarzysta Jacek Królik i perkusista Cezary Konrad. Koncert rozpoczął się klimatycznym, klawiszowym intro, po którym zabrzmiał pochodzący z 1974 r. "Sen o dolinie" Budki Suflera.

Kolejne utwory - "Noc nad Norwidem", "Twoje radio", "Ratujmy co się da", "Martwe morze" i "Jest taki samotny dom" to kamienie milowe polskiego rocka. Ukłonem w stronę twórczości swoich synów był "Zaklęty krąg" z pochodzącej z 2016 r. płyty pod tym samym tytułem nagranej pod rodzinnym szyldem Cugowscy. Pojawił się również "Cień wielkiej góry" - utwór z 1975 r. dedykowany polskim himalaistom, którzy zginęli zdobywając szczyt CB12.

Publiczność zgromadzoną w piątkowy wieczór w Pijalni Głównej rozgrzewał półfinalista Festiwalu Supportów - Decadent Fun Club.

Krynica Źródłem Kultury potrwa do 22 lutego.

W ramach czterech odsłon cyklu odbyło się do tej pory ponad 60 koncertów, które zgromadziły ponad 73 tysiące widzów.


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Krynica Źródłem Kultury | Happysad | Krzysztof Cugowski