Reklama

Eurowizja 2021

Eurowizja 2021: Tak mieszka Rafał Brzozowski. Luksusowy hotel robi wrażenie

Ze względu na pozytywny test u jednego z członków polskiej delegacji na Eurowizję, cała ekipa do środy przebywała na kwarantannie w hotelu. Gdzie zakwaterowany został Rafał Brzozowski z resztą naszych przedstawicieli?

Rafał Brzozowski

W ubiegłym roku 65. Konkurs Piosenki Eurowizji odwołano z powodu pandemii koronawirusa.

Teraz w związku ze stabilizowaniem się sytuacji postanowiono, że konkurs odbędzie się zgodnie z planem. Przed jego rozpoczęciem zapadła decyzja, że w Rotterdam Ahoy uczestników wspierać będą fani.

Wszystkie ekipy regularnie są testowane na obecność koronawirusa. Podczas rutynowej kontroli jeden z członków polskiej delegacji otrzymał pozytywny wynik. Był to pierwszy taki przypadek podczas prób.

Wiadomo, że nie był to nikt z osób występujących na scenie z Rafałem Brzozowskim (wokaliście towarzyszy chórzysta Paweł Skiba - sprawdź! - i czterech tancerzy z Egurrola Dance Studio).

Reklama

Zgodnie z przepisami, które zostały przyjęte przy organizacji Eurowizji, cała polska delegacja została odizolowana i czekała na wyniki testu PCR. W związku z regulacjami zawartymi w protokole bezpieczeństwa wszyscy nasi przedstawiciele nie wzięli udziału w niedzielnej ceremonii otwarcia Eurowizji 2021 i nie pojawili się na turkusowym dywanie.

Taki sam los spotkał reprezentacje Islandii (pozytywny wynik testu w ekipie) oraz Malty i Rumunii (którzy mieszkają w tym samym hotelu, co Polacy i Islandczycy).

Polska reprezentacja zakwaterowana jest w czterogwiazdkowym hotelu NH Atlanta położonym w centrum Rotterdamu. Od Ahoy Areny dzieli to miejsce 6 km. Ceny za jedną dobę zaczynają się od 399 zł.

Sprawdź tekst i polskie tłumaczenie utworu "The Ride" w serwisie Tekściory.pl!

W poniedziałkowy wieczór pojawiły się wyniki testów PCR - wszystkie były negatywne. Potwierdziły się one w środę, dzięki czemu Rafał Brzozowski z polską ekipą pojawił się w Rotterdam Ahoy na próbach generalnych przed czwartkowym występem w półfinale.

"Ja się czuję świetnie, testy mamy negatywne, wszyscy są zdrowi. Śniadania nam przynoszą do pokojów" - mówił Brzozowski podczas instagramowej transmisji na żywo.

Europejska Unia Nadawców przygotowała się na wypadek wystąpienia objawów COVID-19 u reprezentantów biorących udział w konkursie. W takiej sytuacji organizatorzy mają do dyspozycji nagranie zapasowe, tzw. live-on-tape, zrealizowane przez polską delegację 20 marca w podwarszawskiej hali Transcolor.

W środę o godzinie 21:00 został pokazany cały koncert dla jurorów, tzw. jury show. Nie wzięła w nim udział reprezentacja Islandii.

U jednego z członków grupy Daði og Gagnamagnið potwierdzono koronawirusa. Nie oznacza to jednak dyskwalifikacji zespołu. W tej sytuacji organizatorzy mają do dyspozycji nagranie zapasowe, tzw. live-on-tape, zrealizowane przez delegację. Rzecznik prasowy Islandii oznajmił, że jurorzy zobaczą nagranie z drugiej próby technicznej, która odbywała się w zeszłym tygodniu.

Rafał Brzozowski reprezentuje Polskę z piosenką "The Ride" (sprawdź!). Na dwie godziny przed występem w Rotterdam Ahoy bukmacherzy dają mu ostatnie, 17. miejsce w swoim półfinale.

Autorami "The Ride" są kompozytorzy ze Szwecji - Joakim Övrenius, Thomas Karlsson, Clara RubenssonJohan Mauritzson.

"Myślę, że ta piosenka ma szansę stać się przebojem nie tylko w Polsce. Michał może nie wiedział tego, że hasło tegorocznej Eurowizji to 'Open up', czyli 'Otwórzmy się'. Trzeba się teraz zjednoczyć, bo ciężko jest artystom w tych czasach przetrwać. Moja piosenka jest za granicą dobrze przyjmowana. To tylko w Polsce gdzieś czasem pojawia się szpileczka" - podkreśla Rafał, dodając, że jego piosenka otwiera "gdzieś jakieś furtki zagraniczne".

INTERIA.PL

Reklama