Reklama

Wzruszona Celine Dion w Krakowie

- Spodziewałam się wiele dobrego przed wizytą w Polsce, ale to, jak mnie przywitaliście, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Jestem bardzo wzruszona - powiedziała łamiącym się głosem Celine Dion, dokonując uroczystego otwarcia Alei Gwiazd RMF FM.

Celine Dion nie spodziewała się tyle ciepła dosłownie i w przenośni. Z limuzyny, która przyjechała prosto na nadwiślańskie bulwary w Krakowie pod Wawelem, kanadyjska piosenkarka wyszła w skórzanej kurtce. Szybko jednak zorientowała się, jaką mamy obecnie pogodę i po dwóch minutach kurtki się pozbyła. Wokalistka przybyła na uroczystość odsłonięcia swojej gwiazdy - pierwszej na Alei Gwiazd - prosto z samolotu, który wylądował w Balicach około godziny 14.15.

Reklama

Piosenkarka zanim dokonała wspomnianego odsłonięcia, długo przemierzała kilkudziesięciometrowy czerwony dywan, co chwilę zatrzymując się, by rozdawać autografy i pozować do zdjęć. W wielu przypadkach Celine ucinała sobie również krótkie pogawędki z fanami.

Widzowie gromadzili się nie tylko wzdłuż czerwonego dywanu czy pod niedużą sceną, ale również na rzeźbie Smoka Wawelskiego czy na samym zamku - najlepsze miejsca przy barierce były zajęte już na dwie godziny przed przybyciem Dion.

Uroczystość prowadził Darek Maciborek, który namówił Kanadyjkę do zaśpiewania a capella, co ta chętnie uczyniła. W ten sposób usłyszeliśmy dobrze znane dźwięki ballady "My Heart Will Go On" z filmu "Titanic".

- To było takie małe rozśpiewanie przed koncertem - śmiała się gwiazda po imponująco bezbłędnym wykonaniu utworu. Maciborek z dumą podkreślał, że wokalistka nigdy nie śpiewa bez przygotowania, tak na zawołanie.

Celine Dion po raz pierwszy pojawiła się w naszym kraju.

- Ale nie ostatni! - krzyknął ktoś z publiczności po angielsku.

- Z pewnością nie ostatni - odparła rozbawiona Kanadyjka.

Dużo zieleni, piękne budynki, uśmiechnięte buzie dzieci i ich rodziców - tak Celine Dion widzi Kraków.

Piosenkarka otrzymała w prezencie swój portret wykonany ze zdjęć polskich fanów. Ci przez cały czas trwania uroczystości głośno skandowali jej imię.

- Jestem tu po raz pierwszy, ale czuję się związana z Polską błogosławieństwem papieża Jana Pawła II. Miałam zaszczyt spotkać się z nim wraz z moimi bliskimi. Wy też jesteście przez niego błogosławieni. Wszyscy jesteśmy rodziną! - powiedziała wzruszona Celine ze sceny.

Zobacz teledyski Celine Dion na stronach INTERIA.PL.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kraków | wzruszenie | piosenkarka | celine dion

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje