Reklama

Agnieszka Chylińska: "Modern Rocking" nie był popowy

Jurorka "Mam talent" Agnieszka Chylińska przymierza się do powrotu do studia nagrań.

Przypomnijmy - w styczniu wokalistka urodziła swoje trzecie dziecko, córeczkę Krystynę.

Reklama

Agnieszka Chylińska nie ukrywa, że łączenie kariery telewizyjnej i muzycznej z wychowywaniem trójki dzieci nie jest łatwym zadaniem.

"Mam bardzo dobrą agentkę, która mi w tym wszystkim pomaga. Przy złej logistyce można zrobić siusiu" - powiedziała w programie "Co za tydzień".

Chylińska myśli już o swoim kolejnym solowym albumie.

"Nie chcę nic obiecywać. Rozmawiałam ostatnio z moimi kolegami z zespołu. Powiedziałam im uczciwie: panowie, dopóki karmię małą, nie ma opcji w ogóle, żebyśmy mogli spokojnie rozpocząć pracę" - opowiada piosenkarka.

"Powoli, z każdym dniem Krystyna jest coraz bardziej samodzielna, a ja też ze spokojnym matczynym sumieniem mogę ją zostawić w domu. Robimy coraz dłuższe przerwy w przebywaniu razem" - zauważa gwiazda.

Jurorka zapowiada, że jej nowa płyta będzie eklektyczna.

Agnieszka Chylińska nieoczekiwanie oświadczyła, że album "Modern Rocking" nie był "ani dance'owy, ani popowy". To zaskakujące stwierdzenie, biorąc pod uwagę to, co w 2011 roku powiedzieli nam Bartek Królik i Marek Piotrowski, producenci tego albumu:

- Każda muzyka ma swoje miejsce i funkcję. W przypadku Agnieszki to była muzyka popularna. Jej celem było wywołanie pewnego wrażenia i zdobycie jak najszerszej publiczności - tłumaczyli w rozmowie z INTERIA.PL.

Zobacz wypowiedzi Agnieszki Chylińskiej:

Co Za Tydzień" / TVN / x-news


Co Za Tydzień" / TVN / x-news

Zobacz teledyski Agnieszki Chylińskiej na stronach INTERIA.PL!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Chylińska | nowa płyta | wywiady

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama