Reklama

Kariery przerwane przez katastrofy lotnicze

Aaliyah

Aaliyah w momencie śmierci miała zaledwie 22 lata i ogromne szanse na zrobienie międzynarodowej kariery. 25 sierpnia 2001 roku wokalistka wracała z Bahamów po nagraniach do klipu "Rock The Boat". Planowo miała wylądować w Miami, jednak chwilę po oderwaniu się maszyny od pasa startowego, doszło do katastrofy. Pilot oraz pasażerowie nie przeżyli. Wszczęte po wypadku śledztwo wykazało, że samolot był przeciążony, a pilot awionetki Luis Morales III  nie miał uprawnień do sterowanie maszyną. Ponadto miał być pod wpływem alkoholu i narkotyków.

Dowiedz się więcej na temat: Anna Jantar | Aaliyah | Otis Redding | Jenni Rivera

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje