Reklama

Autografy są passe. Co pokochali fani?

Taylor Swift lubi wchodzić w interakcję ze swoimi fanami /Brendon Thorne /Getty Images

Kiedyś fani stali godzinami w kolejce, by zdobyć upragniony autograf od swojego idola. Teraz coś innego zaczyna mieć większą wartość niż spotkanie z gwiazdą lub jej podpis. Nowe badania przeprowadzone przez Twittera wykazały, że retweet posta przez dany zespół lub artystę jest dla fanów o wiele bardziej osobisty niż autograf.

Prawie 75% przebadanych użytkowników Twittera uznało, że równie atrakcyjny, co autograf, jest dla nich retweet ich posta.

Ci, którzy stwierdzili, że odpowiedź na ich posta jest lepsza niż autograf, tłumaczyli to większą autentycznością retweeta. Dodatkowo badani przyznali, że interakcja na Twitterze pozwala im myśleć, że artysta, który odpowiada na ich tweeta, szczerze się nimi interesuje.

Ponad połowa badanych nazwała Twittera ich ulubioną formą mediów społecznościowych, ponieważ dzięki niemu mogą "poznać artystów jako prawdziwych ludzi".

Reklama

Takiego samego zdania jest Claudia, 46-letnia fanka zespołu Duran Duran, która wzięła udział w badaniu:

"Uważam, że prawdopodobnie wolę połączenie na Twitterze, niż oglądanie ich w blasku fleszy (...) Retweet jest lepszy. Z autografem jest tak, że to tylko jakieś bazgroły, a retweet jest bardziej personalny. Artyście zajęło to czas, żeby przeczytać twojego tweeta i odpowiedzieć na tego jednego spośród tysiąca innych" - tłumaczyła kobieta w rozmowie z "The Independent".

"Cyfrowa kultura zmienia sposób, w jaki komunikujemy się teraz z naszymi ikonami, fani mają bezpośredni dostęp do swoich ulubionych wokalistów, a selfie stało się podstawą na czerwonym dywanie. Dla wielu retweet naprawdę jest nowym autografem" - mówi rzecznik prasowy Twittera.

"Retweet jest lepszy niż autograf, bo mówi 'prawie moglibyśmy wyjść razem na piwo'. To jest prezent, dodatek do ich kulturalnego kapitału - 'Jestem fanem plus'" - tłumaczy zjawisko retweetowania antropolog kultury, dr John Curran.

Retweetowanie przez artystów, które obserwowane jest czasem przez tysiące użytkowników, to swego rodzaju darmowy marketing, który właściwie użyty, odpowiednio aktywizuje grupę fanów wokół nowej publikacji.

"Twitter oferuje doświadczenie, które jest natychmiastowe, nieograniczone i potoczne, a artyści używają tej platformy w sposób kreatywny, który daje im dostęp do swoich fanów, jaki nie jest osiągalny na innych platformach" - mówi rzecznik prasowy Twittera.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy