Nowy Myslovitz już w maju

Po dwóch latach od wydania ostatniej płyty "Nieważne jak wysoko jesteśmy..." jeden z najważniejszych zespołów na polskiej scenie rockowej wraca z nowym albumem.

Pełna charakterystycznych dla grupy gitarowych dźwięków płyta powstawała w kilku miejscach, takich jak trójmiejskie studio Custom34, urokliwy barokowy Pałac w Staniszowie czy wrocławskie studio Fonoplastykon.

Reklama

Kompozycje są wypadkową zainteresowań każdego z członków zespołu oraz bacznego ucha producenta Marcina Borsa - możemy przeczytać w notce prasowej.

Co ciekawe, zespół nie planował w tym roku wydania pełnego albumu, ale raczej składającej się z kilku piosenek EP-ki. Jednak spędzony wspólnie czas okazał się tak inspirujący, że udało im się zarejestrować 10 utworów.

Jak informuje zespół, "nagrany materiał to połączenie rozpoznawalnego stylu Myslovitz, pełnego energetycznych brzmień z często zaskakującymi rozwiązaniami aranżacyjnymi. Retro przeplata się ze współczesnością, melodia łączy się rytmicznymi gitarami, a intrygujący klimat współgra z surowym, rockowym brzmieniem. Jest świeżo i dojrzale zarazem".

"Album zawiera kilka wątków, które splatają się ze sobą, tworząc opowieść o człowieku poszukującym: właściwego miejsca, właściwych słów i właściwych emocji - właściwych w danej chwili - mogą być dobre, przyjazne, ale niekoniecznie. Mogą być też złe..." - tak muzycy Myslovitz opisują warstwę tekstową albumu.

Na półkach sklepowych pierwsza płyta Myslovitz z nowym wokalistą Michałem Kowalonkiem pojawi się 21 maja.

Sprawdź tekst piosenki w serwisie Tekściory.pl!

Dowiedz się więcej na temat: Myslovitz | nowa płyta | Michał Kowalonek

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje