Reklama

"Ludzie nas lansują"

CeHa to pszczyńsko-tysko-bielski kolektyw, w skład którego wchodzą: MC's Hesik i Cezet oraz DJ Ma.Hu. Początkowo Hesik i Cezet skupiali się na produkcjach solowych, a od listopada 2002 roku zabrali się za wspólne nagrania, czego owocem była płyta CeHa, "Cel osiągnięty". Warstwą muzyczną utworów zajmuje się Hesik, u którego na domowym sprzęcie rejestruje się większość materiału. Natomiast za sprawą Cezeta kawałki nabierają innego kształtu ze względu na w większości śpiewane refreny, co decyduje jednocześnie o oryginalności i niepowtarzalności CeHa. W kwietniu 2004 roku światło dzienne ujrzał drugi nielegal chłopaków, zatytułowany "Dwutlenek węgla". Obecnie skład pracuje nad trzecią płytą, która będzie całkiem inna od dwóch powstałych wcześniej. Ze składem CeHa rozmawiał Matess.

Pierwsze pytanie raczej standardowe - od kiedy jesteście związani z rapem i jak do tego doszło?

Reklama

Cezet: Z tą kultura po raz pierwszy zetknąłem się w 1997 roku. Wtedy to kumpel Vito uświadomił mi, że rap to jest ta muzyka, która jest najlepsza i już w 1998 postarałem się zrobić bit, napisać tekst i nagrać to na jamniku (śmiech). I potem to już się potoczyło.

Hesik: Rapu zacząłem słuchać w 1995 roku i tak właściwie dzięki Liroy'owi dowiedziałem się, że jest coś takiego jak rap. Potem było Wzgórze, Kaliber, w końcu zachodnie płyty typu House Of Pain czy Lordz Of Brooklyn. No i mamy już 2005 rok.

Powiedzcie, co ciekawego wydarzyło się u was w zeszłym miesiącu.

Cezet: W zeszłym miesiącu? Nie pamiętam...(śmiech). Na pewno to były Andrzejki u Wojtasa, było ostro nad ranem. Jak wracałem, to miałem taką "zielonkę", że szkoda gadać. I jeszcze była "kurde kreska", ale o tym to będzie cały kawałek i zobaczymy, czy zajarzycie, o co chodzi.

Hesik: W zeszłym tygodniu nagraliśmy kawałek "Ale ziom", dedykowany wszystkim "prawdziwym hip hopowcom". Oprócz tego były bardzo wyczerpujące i obfite Andrzejki u Wojtasa w Czechowicach-Dziedzicach. Pozdrawiamy.

Ma.Hu: Zagraliśmy na fajnej imprezie w Żorach, ale gwiazda nie przyjechała z powodu wichury.

Pierwsza i druga płytka CeHa wywołały sporo emocji. Czego możemy się spodziewać po nadchodzącej małymi kroczkami trzeciej produkcji? Jakieś istotne zmiany?

Ma.Hu: Ja wychodzę z założenia, że "jest jak jest, będzie co będzie".

Hesik: Dokładnie. Pierwsza i druga płyta podzieliły słuchaczy na zwolenników naszej muzyki oraz zdecydowanych przeciwników (na szczęście tych pierwszych jak na razie jest o wiele więcej). Trzecia płyta będzie najlepszą płytą, zamknie usta krytykantom i wywoła jeszcze więcej sporów, niż obie poprzednie płyty.

Cezet: Trzecia płyta będzie moim zdaniem na pewno lepsza dużo lepsza od drugiej, tak jak druga jest lepsza od pierwszej. Poza tym to spodziewać się można jej w sklepach. Taką mam nadzieję.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: śmiech

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje