Reklama

"Miejsce, w którym chciałbym być"

Na początku "Plaży" rymujesz, że zapomnieliśmy o bohaterach. Powiedz, kto dla ciebie jest lub był takim bohaterem, autorytetem?

Reklama

Różnie było, trudno tak przywołać. Pamiętam na maturze miałem coś o wzorcach z epok, to pisałem o Pierwszym Proletariacie. Generalnie uważam, że są ludzie, którzy swoją postawą moralną zasługują na to, żeby dzieciaki czy młodzież licealna uczyły się o nich. Tak naprawdę takich rzeczy, jak etyka i moralność, należy ludzi uczyć. Jest takie przysłowie: "Czego Jaś się nauczy, tego Jan nie będzie umiał". Wiem też to na swoim przykładzie - bardzo straciłem okres między 18. a 21. rokiem życia i teraz próbuję to nadrobić. Wiem, że są jakieś rzeczy, które trzeba człowiekowi wpoić w głowę. Jeżeli ja będę miał syna czy córkę, zaczną dość wcześnie edukację i myślę, że będą mieli stawiane przed sobą wzorce.

"Tylko w snach czuje radość" - czy naprawdę nic w życiu cię nie cieszy?

Nie chciałbym budować wizerunku, że jestem zgorzkniałym człowiekiem, któremu się nic nie podoba. Nie jest tak. Świat jest zły, jest beznadziejny, ale ja umiem znajdować radość w zwykłych przyjemnościach, to jest coś, czego nauczyłem się parę lat temu i co mi bardzo dobrze wychodzi, to jest fajne. No tak, czasami jest tak, że ten świat, jaki chciałbyś, żeby wyglądał, to tak naprawdę możesz go sobie wyobrazić i nie masz szans na to, żeby on właśnie taki był, jakim chciałbyś go widzieć.

Mówisz, że "podstawowe wartości spłyną jak papier". Chciałbym tu nawiązać do tematu o Unii Europejskiej. Wielu ludzi w referendum głosowało przeciw, gdyż obawiają się, że po wejściu do wspólnoty całkowicie stracimy tożsamość, zostaniemy wykorzystani przez bogatsze kraje. Jednak ty głosowałeś za. Dlaczego?

Ja głosowałem za i zawsze byłem tego zwolennikiem. Dlatego, że uważam, że nie ma co się odcinać od tradycji europejskich. To raz. Dwa, że jesteśmy częścią tego kontynentu, który od dwóch tysięcy lat ma swoje wielkie tradycje kulturalne i uważam, że naprawdę nie mamy co się odgradzać murem. Jeżeli postawimy na zacofanie, to tak naprawdę równie dobrze mogę kupić bilet na Madagaskar i mieszkać tam w dżungli, bo to będzie to samo. Jeżeli jakiś raper, czy artysta mówi, że jest przeciwko Unii Europejskiej, no to równie dobrze może pójść oddać swoje płyty na stadion.

UE zagwarantuje nam większe restrykcje co do prawa autorskiego, większą kontrolę wydatków. W każdym aspekcie życia - czy to społecznego, czy to gospodarczego - uważam, że Polska jest w stanie tylko na tym zyskać. Jeżeli ktoś się obawia o to, że Francuzi, którzy mają olbrzymie tradycje demokratyczne, czy Niemcy, którzy mają olbrzymią kulturę, w jakikolwiek będą chcieli z Polską coś złego zrobić, to uważam, że to są jakieś bajki ludzi, którzy się nasłuchali Radia Maryja i naczytali ulotek robionych przez LPR. Jeżeli ktoś myśli, że przyjdą Żydzi i zabiorą Polakowi ziemię, no to ja się tylko mogę z tego śmiać wtedy.

Dowiedz się więcej na temat: światła | muzyka | słuchać | chcę | świat | studia | rzeczy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje