Reklama

Pablo Tybori z programu "Love Island - Wyspa miłości" debiutuje. Zobacz teledysk "Kwiat pustyni"

Znany z programu "Love Island - Wyspa miłości" Pablo Tybori prezentuje swój solowy singel "Kwiat pustyni". Piosenka jest prezentem dla jego ukochanej Moniki Kozakiewicz, znanej jako Moniakej. Para poznała się we wspomnianym show Polsatu.

Pablo Tybori z Moniką Kozakiewicz

Paweł Tyburski (bo tak naprawdę nazywa się Pablo Tybori) w programie "Love Island - Wyspa miłości" nazywany był Barbie przez swoje zamiłowanie do różu. Wysportowany uczestnik (w przeszłości był piłkarzem) ma na koncie udział w walkach MMA.

Reklama

Razem z bratem bliźniakiem Piotrem Tyburskim nagrał dwa utwory "Asyria" (sprawdź!) i "Yin Yang" (sprawdź!). Teraz Pablo prezentuje swój debiutancki solowy singel "Kwiat pustyni".

Piosenka jest prezentem dla ukochanej Moniki Kozakiewicz, znanej jako Moniakej. Para poznała się w drugiej edycji "Love Island" - jako jedyna para z show są w związku do dziś.

Teledysk "Kwiat pustyni" zdobył ponad 140 tys. wyświetleń w ciągu zaledwie doby. Producentem utworu jest Mike Johnson, a autorką tekstu (sprawdź!) Beata Ejzenhart, która pisała dla m.in. Saszan, Iwony Węgrowskiej, Sylwii Przybysz i Młodego Czuuxa (sprawdź!).

"Czasem nie dostrzegamy i nie doceniamy tego co mamy na wyciągnięcie ręki, aż do momentu, w którym możemy wszystko stracić. Okazywanie uczuć nie było dla mnie nigdy łatwe. Pobyt w domu dziecka odcisnął na mnie swoje piętno. Naznaczony przeszłością z zasady trzymałem dystans. Okazywanie uczuć było dla mnie oznaką słabości, a pojęcie poważnego związku takim trochę science fiction, ale Monia była cierpliwą nauczycielką i nauczyła mnie, czym jest miłość" - deklaruje Pablo Tybori, który właśnie skończył 27 lat.

"To dzięki niej nie boję się dzisiaj mówić głośno o tym co czuję, bez wstydu, nie dbając o to co pomyślą inni. Dla niej chcę być lepszym człowiekiem. Nie chcę dłużej ganiać za niczym i szukać wrażeń, chcę kochać i być kochanym. To moja przygoda na resztę życia i o tym właśnie opowiada 'Kwiat pustyni'" - dodaje.

Tyburski ze swoim bratem bliźniakiem znalazł się w domu dziecka, gdy miał sześć lat, po tym, jak ich ojciec trafił do więzienia, a inni członkowie rodziny nie mogli się nimi zająć.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje