Reklama

Nie żyje Christina Grimmie z "The Voice". Została zastrzelona

Była uczestniczka amerykańskiego talent show "The Voice", wokalistka Christina Grimmie, została zastrzelona po koncercie w Orlando na Florydzie.

Christina Grimmie miała 22 lata

22-letnia wokalistka wystąpiła w Plaza Live Theater w Orlando w piątek (10 czerwca). Po koncercie rozdawała fanom autografy. W tym momencie jeden z mężczyzn w tłumie strzelił do artystki.

Reklama

Ciężko ranna Grimmie została przewieziona do szpitala. Tam zmarła po kilku godzinach. Informacje potwierdziła policja w Orlando:

"Z wielkim żalem informujemy, że Christina Grimmie zmarła od ran postrzałowych" - czytamy na oficjalnym Twitterze policji.

Napastnik, który otworzył ogień, został schwytany przez brata wokalistki, a następnie popełnił samobójstwo. Funkcjonariusze policji na konferencji prasowej chwalili brata Grimmie za jego bohaterskie zachowanie.

Tożsamość strzelającego nie została ujawniona. Wiadomo jednak, że miał przy sobie dwa pistolety oraz nie był notowany. Nieznane są motywy jego działania oraz nie wiadomo, czy znał ofiarę. 

Christina Grimmie urodziła się w 1994 roku w Marlton w stanie New Jersey. Karierę zaczynała w sieci, gdzie na swoim kanale publikowała covery Katy Perry, Christiny Aguilery, Adele i Bruno Marsa.

W 2011 roku wokalistka wydała minialbum "Find Me", natomiast w 2013 roku do sprzedaży trafił jej oficjalny debiut "With Love".

W 2014 roku wzięła udział w szóstej edycji talent show "The Voice", gdzie do drużyny zwerbował ją Adam Levine. Ostatecznie dziewczyna dotarła do finału programu i zajęła w nim 3. miejsce.

W 2016 roku ukazała się jej EP-ka "Side A", która była jej pierwszym wydawnictwem dla dużej wytworni muzycznej.

Dowiedz się więcej na temat: The Voice | Christina Grimmie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje