Reklama

Majka Jeżowska i pokojowy "Wall of Death". Zobacz dokument z Pol'and'Rock Festival 2019

Do sieci trafił niespełna 12-minutowy dokument o przygotowaniach Majki Jeżowskiej do występu na Pol'and'Rock Festival 2019.

Majka Jeżowska była jedną z gwiazd Pol'and'Rock Festival 2019

Występ Majki Jeżowskiej na Małej Scenie był jednym z najmocniejszych i najgłośniej komentowanych punktów ostatniego dnia ubiegłorocznej edycji Pol'and'Rock Festival.

Reklama

Rockowe aranżacje dziecięcych przebojów przyciągnęły nieprzebrane tłumy.

"Ja miałam taką adrenalinę, przez tydzień mnie trzymało. To był jakiś odlot, w kosmos rakietą mnie wystrzelili. W 15 minut nagle dziesiątki tysięcy ludzi się pojawiło. Mam namiastkę tego zawsze na każdym koncercie. Mnie nie dziwi to, że te piosenki mają moc, tylko że nikt o tym nie wie" - opowiadała później w "Dzień dobry TVN" Majka Jeżowska.

"Ludzie pisali do mnie po koncercie: 'biję się w piersi, poszedłem dla beki, wcześniej szydziłem, jest pani wielka, Złoty Bączek musi być'. Jeśli zagram na Dużej Scenie, to przygotuję jeszcze większe pogo, bo parę ludzi się zgłosiło - Grubson i Jarecki zadeklarowali, że wchodzą na parę minut i dajemy jeszcze większego czadu" - dodaje.

Fani jeszcze przed rozpoczęciem koncertu szczelnie wypełnili teren przed Małą Scenę. Od pierwszych chwil rozpoczęło się dzikie szaleństwo, a publiczność błyskawicznie podchwytywała teksty do wspólnego śpiewania. No i jak tu się nie uśmiechnąć przy takich przebojach, jak "Wszystkie dzieci nasze są", "Najpiękniejsza w klasie" (z refrenem "hulali po polu i pili kakao"), "Na plaży", "Na raz na dwa", "Laleczka z porcelany", "Marzenia się spełniają", czy tak oczekiwany przez wszystkich bis "A ja wolę moją mamę".

Dokument z przygotowań do występu w Kostrzynie nad Odrą nakręcił syn Majki - Wojtek Jeżowski, reżyser i właściciel firmy producenckiej, która m.in. przygotowuje filmy reklamowe dla międzynarodowych sieci sklepów i restauracji. Wcześniej Jeżowski produkował teledyski mamy m.in. do utworu "Chcę z tobą spędzić święta", wykonywanego w duecie z zespołem De Mono.

Wspomniany Złoty Bączek to nagroda uczestników Pol'and'Rock Festival, którzy głosują osobno na najlepsze występy na Małej i Dużej Scenie. W kolejnym roku laureaci otrzymują szansę występu na Dużej Scenie na imprezie dowodzonej przez Jurka Owsiaka. W tym roku przez pandemię koronawirusa festiwal odbędzie się tylko online jako "Największa domówka świata".

- Raczej jestem przyzwyczajona do tego, że osoby z kręgów rockowo-metalowych patrzą na moje nazwisko sceptycznie, no bo kojarzy się z tym, co robiłam przez większość życia, czyli z twórczością familijną. Nie spodziewałam się jednak takiego zainteresowania. Będzie ogień, będzie czad - opowiadała Majka Jeżowska w rozmowie z Interią na niespełna dwie godziny przed swoim występem.



INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje